01-05-2010
AAA |
Ocena: 4.6  5 głosów
Księżniczka na opak wywrócona recenzja spektaklu
Zanim wybrałam się do Teatru Narodowego, sięgnęłam po książkę. Przeczytałam ją jednym tchem. Nabrałam apetytu na teatralną adaptację. Nie rozczarowałam się.

Teatr Narodowy
„Księżniczka na opak wywrócona” w Teatrze Narodowym to spotkanie z dobrą literaturą i aktorstwem na najwyższym poziomie. To spektakl dla tych, którzy chcą się pośmiać i wartościowo spędzić wieczór.

„Księżniczka na opak wywrócona” to przede wszystkim dobry tekst. Autorów jest dwóch: Pedro Calderon de la Barca i Jarosław Marek Rymkiewicz. Hiszpański twórca napisał dwie wersje tej komedii. Pierwsza nosi tytuł „El acaso y el error” (Przypadek i błąd), druga- „La senora y la criada” (Pani i służąca). Utwór z którym mamy styczność w tej sztuce jest imitacją, a nie wiernym odtworzeniem oryginału.. Polski poeta przetłumaczył bowiem drugą wersję calderonowskiego dramatu oraz posiłkował się kilkoma pomysłami z wersji wcześniejszej. Rymkiewicz czerpał z wierszy D.Naborowskiego i J.A.Morsztyna, z freudowskiej psychoanalizy oraz posłużył się słynnym monologiem z „Życie snem” Calderona.

„Księżniczka na opak wywrócona” to historia prostej służącej Gilety (Ewa Konstancja Bułhak), która zapragnęła odmienić swoje życie. Po otrzymaniu sukni od księżniczki mantuańskiej Diany (Małgorzata Kożuchowska), chłopka staje się swoją Panią. Przez podobieństwo do prawdziwej Diany jest z nią mylona, co chętnie wykorzystuje. Nawet mąż - Gilety - Perote (Grzegorz Małecki), gubi się w tej sytuacji i nie potrafi rozpoznać żony. W końcu Gileta sama przestaje rozróżniać, co jest snem, a co jawą. Pani zostaje sługą, a służąca księżniczką. W wyniku tej skomplikowanej sytuacji rodzą się liczne nieporozumienia pociągające za sobą zabawne konsekwencje. Co najważniejsze, ta zamiana ról i pełne nagłych zwrotów akcji sytuacje, pozwalają wydobyć wymowę tego utworu.  Sens sztuki mówiący o tym, że życie to sen a świat - wielki teatr znajduje odzwierciedlenie w słowach, które wypowiada Gileta:

"Czym jest życie snem jest we śnie czym jest życie cieniem lotnym no to śnijmy” .

Istotnym wątkiem są miłosne perypetie głównych bohaterów. Wzajemna miłość Diany i Roberta (Piotr Adamczyk) zostaje pokrzyżowana planami rodziców. Okazuje się, że księżniczka Diana wychodzi za mąż za księcia Fisberta (Robert Jarociński), a Roberto musi poślubić Florę (Kinga Ilgner). Niewygodna dla bohaterów sytuacja, motywuje ich do działania i dążenia do pomyślnego dla siebie finału.

Jan Englert akcję sztuki umieścił w czasach nam współczesnych. I co zobaczymy? Postacie, które bliskie są nam samym, podobnie się ubierają i zachowują. Ich rozterki rozgrywają się przy znajdujących się na scenie fontannie i karuzeli. Sztuka wiele zyskuje dzięki tej ciekawej scenografii Barbary Hanickej. Reżyser w niezwykle lekki i błyskotliwy sposób bawi się konwencjami. Jedna ze scen przedstawia perfekcyjnie zrobiony, cukierkowy obrazek: całująca się para siedząca na brzegu tryskającej wodą fontanny, w tle tęcza i wyrosłe na oczach widza słoneczniki, a z nieba spadające płatki róż. Ta scena jest dla mnie tego najlepszym i najbardziej wyrazistym przykładem. A co najważniejsze, do tej zabawy zostają wciągnięci widzowie. Mamy w tej sztuce także bohaterów przypominające typowe postaci z komedii dell′arte. Są nimi Gileta i Perote, którzy w szczególny sposób nawiązują kontakt z publicznością. W tych rolach występują: Ewa Konstancja Bułhak i Grzegorz Małecki. Stworzyli oni mistrzowskie kreacje dowodzące ich aktorskiego kunsztu.

Przez cały spektakl reżyser nie pozwala nam zapomnieć, że uczestniczymy w tworzeniu sztuki teatralnej. Każe nam pamiętać, ze jest to teatr w teatrze. Wskazuje na to chociażby przewijający się reżyser (Wojciech Solarz), który podpowiada postaciom za którą kulisę mają wejść. Dlatego czasem odnosi się wrażenie chaosu. Zdajemy sobie jednak sprawę, że tak właśnie musi być i wszystko jest w najlepszym porządku. Na uznanie zasługuje też muzyka Macieja Małeckiego, idealnie współbrzmiąca z charakterem spektaklu.

Uważam, że reżyserowi poprzez uwspółcześnienie sztuki udało się wydobyć aktualność tego utworu. Wspólnie z aktorami pokazał on lekkość i błyskotliwość  tekstu, przepełnionego licznymi aluzjami i grą słów.

 


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Liczby to domena działu Gry i Technika, a jednak teatr też się ma czym pochwalić w tej dziedzinie. Teatr Polonia poinformował bowiem, że już niebawem spektakl Darkroom wystawiany od 6 lat przekroczy pewną magiczną liczbę. >>

Zero futbolu w Capitolu! >>

Sztuka "Ten fantasyczny burdel" opowiada o zakłamaniu świata z jednej strony, a z drugiej o nadziei, że w człowieku jest także miłość, która zmienia świat na lepsze.  >>

IV edycja Międzynarodowych Warsztatów Teatru Sztuki Mimu w teatrze IMKA >>

AB OVO URODZINOWO! To nasze 2 urodziny. Zapraszamy ciepło 16 maja, o godzinie 20:20. Wejściówki po 15pln. Grupę TEATRALNĄ AB OVO tworzą: -Katarzyna Michalska - ZAŁOŻYCIELKA GRUPY -Agnieszka Bajer -Jasiek Aleksandrowicz-Krasko -Rober >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS