Autor: Anna Pycka
24-02-2010
Pokój stołowy recenzja spektaklu
Czym jest dla nas pokój stołowy – reliktem minionej epoki czy symbolem trwałości rodziny?
Odpowiedzi na to pytanie próbują nam podsunąć aktorzy teatru Ochoty mierzący się ze sztuką współczesnego amerykańskiego dramaturga i powieściopisarza Alberta Ramsdella Gurneya.
Przez ponad dwie godziny mamy okazję obserwować historie ponad pięćdziesięciu osób, w których role wciela się szóstka aktorów. Zabieg nieco karkołomny, ale dzięki niemu reżyserowi (Andrzej Walden) udaje się uniknąć monotonii i rutyny. Wartka akcja, zabawne, czasem przerysowane postacie, doskonała gra aktorska to chyba wystarczające argumenty przemawiające na korzyść tego spektaklu.
Realizując zamysł Gurneya reżyser postanowił przesunąć przed naszymi oczyma obrazki z życia kilkunastu rodzin, dla których pokój stołowy spełniał nie tylko funkcję pomieszczenia ale też rolę – czasem konsolidującą, czasem nadmiernie uwydatniającą pozycję w rodzinie i status społeczny. Bohaterowie przedstawienia – właściciele domu z pokojem stołowym to typowi reprezentanci klasy średniej, dynamiczne zmiany następujące w XX wieku zmuszają ich do przyjmowania postaw, które często kolidują z tradycyjnym wyobrażeniem rodziny. Jej reprezentantem przez wiele wieków był mężczyzna – mąż i ojciec, jedyny żywiciel i niekwestionowany autorytet. Kobieta – opiekunka domowego ogniska – matka i żona była jemu bezdyskusyjnie podporządkowana. Dla dzieci zaproszenie do wspólnego spożywania posiłków w pokoju stołowym było symbolicznym momentem inicjacji – przekroczenia progu dorosłości. Pozostaje jeszcze służba. To do jej obowiązków należało dostarczanie posiłków i dbanie o estetykę wnętrza. W konsekwencji przemian społecznych i światopoglądowych wszystkie role uległy modyfikacjom. Mężczyźni nie zawsze są autorytetami dla dorastających dzieci i wyemancypowanych żon, służba dzięki uciułanym pieniądzom choć na starość chce zerwać z wiernopoddaństwem. Dla wielu pokój stołowy jest symbolem upokorzeń w imię pielęgnacji źle rozumianej tradycji. Pod koniec pojawia się jednak nuta nostalgii za tym co utracone, czy powrót na łono rodziny skruszonej lesbijki wychowującej dwójkę dzieci z poprzedniego małżeństwa pozwoli naprawić to, co po drodze, w mieszkaniach - bez pokojów stołowych - się wydarzyło?
Premiera „Pokoju stołowego” w warszawskim Teatrze Ochoty miała miejsce 6 listopada ubiegłego roku. W ciągu ostatnich miesięcy widownię wypełniają ludzie w różnym wieku, którzy w pogoni za codziennością znajdują chwilę na refleksję snutą na smutno i śmiesznie, ubarwioną zaskakującymi zwrotami akcji – w rytmie Vivaldiego – na tle ciekawie pomyślanej scenografii.
Najbliższe przedstawienia: 20, 21, 27, 28 marca.
Reżyseria: Andrzej Walden
Scenografia: Andrzej Walden
Obsada: Małgorzata Bogdańska, Bożena Stryjkówna, Robert Ostolski, Andrzej Walden, Aleksandra Buda, Michał Głowacki.
Cena biletów : 30-40 zł
Czas trwania: 2h 40 min.
Przez ponad dwie godziny mamy okazję obserwować historie ponad pięćdziesięciu osób, w których role wciela się szóstka aktorów. Zabieg nieco karkołomny, ale dzięki niemu reżyserowi (Andrzej Walden) udaje się uniknąć monotonii i rutyny. Wartka akcja, zabawne, czasem przerysowane postacie, doskonała gra aktorska to chyba wystarczające argumenty przemawiające na korzyść tego spektaklu.
Realizując zamysł Gurneya reżyser postanowił przesunąć przed naszymi oczyma obrazki z życia kilkunastu rodzin, dla których pokój stołowy spełniał nie tylko funkcję pomieszczenia ale też rolę – czasem konsolidującą, czasem nadmiernie uwydatniającą pozycję w rodzinie i status społeczny. Bohaterowie przedstawienia – właściciele domu z pokojem stołowym to typowi reprezentanci klasy średniej, dynamiczne zmiany następujące w XX wieku zmuszają ich do przyjmowania postaw, które często kolidują z tradycyjnym wyobrażeniem rodziny. Jej reprezentantem przez wiele wieków był mężczyzna – mąż i ojciec, jedyny żywiciel i niekwestionowany autorytet. Kobieta – opiekunka domowego ogniska – matka i żona była jemu bezdyskusyjnie podporządkowana. Dla dzieci zaproszenie do wspólnego spożywania posiłków w pokoju stołowym było symbolicznym momentem inicjacji – przekroczenia progu dorosłości. Pozostaje jeszcze służba. To do jej obowiązków należało dostarczanie posiłków i dbanie o estetykę wnętrza. W konsekwencji przemian społecznych i światopoglądowych wszystkie role uległy modyfikacjom. Mężczyźni nie zawsze są autorytetami dla dorastających dzieci i wyemancypowanych żon, służba dzięki uciułanym pieniądzom choć na starość chce zerwać z wiernopoddaństwem. Dla wielu pokój stołowy jest symbolem upokorzeń w imię pielęgnacji źle rozumianej tradycji. Pod koniec pojawia się jednak nuta nostalgii za tym co utracone, czy powrót na łono rodziny skruszonej lesbijki wychowującej dwójkę dzieci z poprzedniego małżeństwa pozwoli naprawić to, co po drodze, w mieszkaniach - bez pokojów stołowych - się wydarzyło?
Premiera „Pokoju stołowego” w warszawskim Teatrze Ochoty miała miejsce 6 listopada ubiegłego roku. W ciągu ostatnich miesięcy widownię wypełniają ludzie w różnym wieku, którzy w pogoni za codziennością znajdują chwilę na refleksję snutą na smutno i śmiesznie, ubarwioną zaskakującymi zwrotami akcji – w rytmie Vivaldiego – na tle ciekawie pomyślanej scenografii.
Najbliższe przedstawienia: 20, 21, 27, 28 marca.
Reżyseria: Andrzej Walden
Scenografia: Andrzej Walden
Obsada: Małgorzata Bogdańska, Bożena Stryjkówna, Robert Ostolski, Andrzej Walden, Aleksandra Buda, Michał Głowacki.
Cena biletów : 30-40 zł
Czas trwania: 2h 40 min.
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

Liczby to domena działu Gry i Technika, a jednak teatr też się ma czym pochwalić w tej dziedzinie. Teatr Polonia poinformował bowiem, że już niebawem spektakl Darkroom wystawiany od 6 lat przekroczy pewną magiczną liczbę. >>

Sztuka "Ten fantasyczny burdel" opowiada o zakłamaniu świata z jednej strony, a z drugiej o nadziei, że w człowieku jest także miłość, która zmienia świat na lepsze. >>

AB OVO URODZINOWO!
To nasze 2 urodziny. Zapraszamy ciepło 16 maja, o godzinie 20:20. Wejściówki po 15pln.
Grupę TEATRALNĄ AB OVO tworzą:
-Katarzyna Michalska - ZAŁOŻYCIELKA GRUPY
-Agnieszka Bajer
-Jasiek Aleksandrowicz-Krasko
-Rober >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter



























