Autor: Aleksandra Wysocka
24-02-2010
Persona. Marilyn recenzja spektaklu
„Persona. Marilyn” to tytuł pierwszego ze spektakli Krystiana Lupy, składających się na trzyczęściową opowieść o intrygujących i nieprzeciętnych osobowościach XX wieku: Marilyn Monroe, Simone Weil oraz Georgiju Gurdżijewie.
Bohaterką zrealizowanego w warszawskim Teatrze Dramatycznym spektaklu jest, dziś przez wielu kojarzona już tylko z niezliczonych plakatów, zeszytowych okładek, kubków i breloczków, Marilyn Monero - ikona popkultury, symbol seksu i niekwestionowana królowa amerykańskiego kina lat 50-tych.
„Marilyn” Krystiana Lupy w niczym nie przypomina jednak tej, znanej z kolorowych portretów autorstwa Andy’ego Warhola (którego postać zainspirowała reżysera do stworzenia w 2008 roku „Factory 2”). Autor, z psychoanalitycznym zacięciem, ukazuje gwiazdę tuż po ucieczce z planu, ukrywającą się przed światem w opuszczonej i nieprzytulnej hali, w której rzekomo swoje filmy kręcił niegdyś sam Charlie Chaplin. Trwająca w „porannym rozmemłaniu” Marilyn to, według Lupy, kobieta cierpiąca, zmagająca się własnym mitem, dążąca do osiągnięcia samoświadomości.
„(…)osobowość staje się widzialna i może również być punktem przecięcia z osobowością aktora, który wchodzi z nią w osobistą, wręcz intymną przygodę, w fantastyczny i ryzykowny eksperyment wymiany” – mówi o spektaklu Krystian Lupa.
Pisząc o sztuce nie można zatem nie wspomnieć o odtwórczyni głównej roli - Sandrze Korzeniak. Aktorka, uhonorowana niedawno paszportem „Polityki”, niemal „zanurza się” w swojej bohaterce; odważnie, z pełnym profesjonalizmem i niemałym zaangażowaniem podejmuje wyzwanie rzucone jej przez reżysera.
W spektaklu Lupy nie brakuje też wątków biograficznych. Na scenie pojawia się m.in.: grana przez Katarzynę Figurę Paula - żona Lee Strasberga (wieloletniego nauczyciela Marilyn i jej jedynego autorytetu w sprawach aktorskich), fotografik André de Dienes (fenomenalny Piotr Skiba) oraz dr Ralph Greenson –psychoanalityk obarczany winą za śmierć Monroe (w tej roli Władysław Kowalski).
Hipnotyzująca, teatralna wiwisekcja ikony XX wieku, jakiej dokonał w swojej sztuce Krystian Lupa, to znakomity pretekst do spojrzenia na Marilyn Monroe z innej, pozbawionej retuszu strony, a także do refleksji na temat sławy, samoświadomości i poszukiwania własnej drogi. Polecam.
„Persona.Marilyn”
Teatr Dramatyczny w Warszawie
Bilety: 30-100 zł
Najbliższe spektakle: 27, 28 marca 2010 r.
Aleksandra Wysocka
„Marilyn” Krystiana Lupy w niczym nie przypomina jednak tej, znanej z kolorowych portretów autorstwa Andy’ego Warhola (którego postać zainspirowała reżysera do stworzenia w 2008 roku „Factory 2”). Autor, z psychoanalitycznym zacięciem, ukazuje gwiazdę tuż po ucieczce z planu, ukrywającą się przed światem w opuszczonej i nieprzytulnej hali, w której rzekomo swoje filmy kręcił niegdyś sam Charlie Chaplin. Trwająca w „porannym rozmemłaniu” Marilyn to, według Lupy, kobieta cierpiąca, zmagająca się własnym mitem, dążąca do osiągnięcia samoświadomości.
„(…)osobowość staje się widzialna i może również być punktem przecięcia z osobowością aktora, który wchodzi z nią w osobistą, wręcz intymną przygodę, w fantastyczny i ryzykowny eksperyment wymiany” – mówi o spektaklu Krystian Lupa.
Pisząc o sztuce nie można zatem nie wspomnieć o odtwórczyni głównej roli - Sandrze Korzeniak. Aktorka, uhonorowana niedawno paszportem „Polityki”, niemal „zanurza się” w swojej bohaterce; odważnie, z pełnym profesjonalizmem i niemałym zaangażowaniem podejmuje wyzwanie rzucone jej przez reżysera.
W spektaklu Lupy nie brakuje też wątków biograficznych. Na scenie pojawia się m.in.: grana przez Katarzynę Figurę Paula - żona Lee Strasberga (wieloletniego nauczyciela Marilyn i jej jedynego autorytetu w sprawach aktorskich), fotografik André de Dienes (fenomenalny Piotr Skiba) oraz dr Ralph Greenson –psychoanalityk obarczany winą za śmierć Monroe (w tej roli Władysław Kowalski).
Hipnotyzująca, teatralna wiwisekcja ikony XX wieku, jakiej dokonał w swojej sztuce Krystian Lupa, to znakomity pretekst do spojrzenia na Marilyn Monroe z innej, pozbawionej retuszu strony, a także do refleksji na temat sławy, samoświadomości i poszukiwania własnej drogi. Polecam.
„Persona.Marilyn”
Teatr Dramatyczny w Warszawie
Bilety: 30-100 zł
Najbliższe spektakle: 27, 28 marca 2010 r.
Aleksandra Wysocka
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

Liczby to domena działu Gry i Technika, a jednak teatr też się ma czym pochwalić w tej dziedzinie. Teatr Polonia poinformował bowiem, że już niebawem spektakl Darkroom wystawiany od 6 lat przekroczy pewną magiczną liczbę. >>

Sztuka "Ten fantasyczny burdel" opowiada o zakłamaniu świata z jednej strony, a z drugiej o nadziei, że w człowieku jest także miłość, która zmienia świat na lepsze. >>

AB OVO URODZINOWO!
To nasze 2 urodziny. Zapraszamy ciepło 16 maja, o godzinie 20:20. Wejściówki po 15pln.
Grupę TEATRALNĄ AB OVO tworzą:
-Katarzyna Michalska - ZAŁOŻYCIELKA GRUPY
-Agnieszka Bajer
-Jasiek Aleksandrowicz-Krasko
-Rober >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter



























