16-02-2010
AAA |
Ocena: 4  1 głosów
Testament cnotliwego rozpustnika recenzja spektaklu
Premiera spektaklu „Testament cnotliwego rozpustnika” odbędzie się 16 lutego w Teatrze Kamienica. Sztuka opowiada o Don Juanie i jego podbojach miłosnych dokonywanych przy rytmach flamenco.

materiał promocyjny
Emilian Kamiński występuje w spektaklu w podwójnej roli - reżysera oraz odtwórcy głównej roli. Na ogół, dobrze jest, kiedy reżyser dzieła oraz aktor to dwie różne osoby. Roman Polański lubi robić na planach swoich filmów wszystko, co tylko przyjdzie mu do głowy i ta "pazerność" wychodzi mu całkiem nieźle. Podobnie właśnie jest w „Testamencie cnotliwego rozpustnika” – połączenie reżysera i aktora w jednej osobie nie wpłynęło negatywnie na kreację głównego bohatera. Kamiński jako ranny, posunięty w latach playboy jest wiarygodny.

Don Juan zostaje zraniony nożem przez zazdrosną kobietę i na łożu śmierci chce pojednać się z Bogiem. Mit, który  powstał przez lata wokół jego osoby,  utrudnia znalezienie duchownego, chętnego do rozgrzeszenia rozpustnika.  W spektaklu, który jest komedią, występuje krytyka Kościoła Katolickiego, jego dewocji i wiary w plotkę. Duchowni boją się spotkania z legendarnym kochankiem, bo to mogłoby doprowadzić ich do przejścia na złą drogę. Pośród mnichów znajduje się jednak jeden młody śmiałek i chce podjąć próbę nawrócenia wielkiego grzesznika, tylko w pewnym momencie role się odwracają i sędziwy Don Juan udziela cennych wskazówek duchownemu.

Spektakl opowiada o życiu i najważniejszej jego części - miłości. Doświadczony Kochanek udziela widzowi wielu rad dotyczących postępowania z kobietami. I wbrew pozorom jest to również spektakl o płci pięknej, jej potrzebie czułości, delikatności i bycia kochaną.

W sztuce pojawia się piękna, młoda kobieta, która zgodnie z konwenansem, musi wyjść za mąż za starszego od siebie mężczyznę, którego nie kocha. A jednak spragniona jest wielkiej miłości i bycia szczęśliwą.  W spektaklu gloryfikowana jest miłość czysta, piękna, jednak między wersami przemycany jest jest seksualna, hedonistyczna strona. Bohater jednak tłumaczy się, że chciał dawać szczęście kobietom.

Główny bohater sztuki funkcjonuje jako wspaniały kochanek 666 (symbol Szatana) kobiet i morderca ich zazdrosnych mężów. Mit tworzą ludzie, ale też najbliżsi po śmierci chcą na tym micie zarabiać, jak to według Don Juana zamierza jego służący.

I to właśnie służący, którego gra Jarosław Witaszczyk, jest niesamowicie ciekawą postacią. Z jednej strony sprawuje pieczę nad wszystkim, wie o każdym podboju swojego pana, korzysta również  na legendzie i sam romansuje ze służącymi kobiet Don Juana. Z drugiej strony to prostak i cham, człowiek ordynarny i bezpośredni. Ta postać organizuje sytuację, robi to z wdziękiem oraz  klasą,a do tego z dobrym humorem. On też wygłasza coś w rodzaju stasimonu w dramacie antycznym – komentarza akcji, pieśni chóru przeplatanej dialogami postaci, tutaj aktami.

Spektakl jest wizualnie piękny: kolorowa, bogata scenografia, urodziwe kobiety w ładnych sukienkach, ich zmysłowe ruchy przy flamenco. Jednak czuć niedosyt gry aktorskiej. Bohaterowie spektaklu są nieco sztuczni, szczególnie postać, którą odgrywa Maria Niklińskia. Pytanie tylko, czy ta sztuczność jest przypadkowa czy zamierzona. Wydarzenia są ciekawie budowane na całej scenie, ale pojedynek na szable jest raczej głupiutką dziecinadą i może dlatego śmieszy widzów.

To, co miało reprezentować spektakl, zamknęło się w warstwie retorycznej. Język to mieszanka współcznesnego slangu  z naleciałościami z epoki. Teksty są dwuznaczne, a niektóre wręcz obsceniczne. Jednak widownia głośno się śmieje, co jest oznaką dobrej zabawy i dowodu na to, że zamierzenia sztuki zostały spełnione. Spektakl ogląda się bardzo przyjemnie, jest lekki, dopełnia go świetna muzyka i gorące rytmy, gorące kobiety...




„Testament cnotliwego rozpustnika” Anatolij Krym

Adaptacja tekstu i reżyseria: Emilian Kamiński

Tłumaczenie: Walentyna Mikołajczyk-Trzcińska

Scenografia: Jolanta Pachowska

Kostiumy: Jolanta Szymańska

Choreografia: Anna Iberszer

Muzyka: Piotr Ługowski

Gitara flamenco: Andrzej Lewocki

Autor plakatu: Andrzej Pągowski

Obsada: Anna Gzyra/Maria Niklińska, Anna Iberszer/Agata Teodorczyk, Przemysław Cypryański/Marcin Przybylski (aktor Teatru Narodowego), Emilian Kamiński, Jarosław Witaszczyk oraz Małgorzata Nowak i Weronika Dębicka


Czas trwania spektaklu: 2 godz.

Spektakl tylko dla widzów dorosłych!


Najbliższe spektakle:

16 lutego
19:30
Scena Oficyna    

PREMIERA
17 lutego
19:30
Scena Oficyna
18 lutego
19:30
Scena Oficyna 
5 marca    
19:30
Scena Oficyna    
6 marca
19:30

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Liczby to domena działu Gry i Technika, a jednak teatr też się ma czym pochwalić w tej dziedzinie. Teatr Polonia poinformował bowiem, że już niebawem spektakl Darkroom wystawiany od 6 lat przekroczy pewną magiczną liczbę. >>

Zero futbolu w Capitolu! >>

Sztuka "Ten fantasyczny burdel" opowiada o zakłamaniu świata z jednej strony, a z drugiej o nadziei, że w człowieku jest także miłość, która zmienia świat na lepsze.  >>

IV edycja Międzynarodowych Warsztatów Teatru Sztuki Mimu w teatrze IMKA >>

AB OVO URODZINOWO! To nasze 2 urodziny. Zapraszamy ciepło 16 maja, o godzinie 20:20. Wejściówki po 15pln. Grupę TEATRALNĄ AB OVO tworzą: -Katarzyna Michalska - ZAŁOŻYCIELKA GRUPY -Agnieszka Bajer -Jasiek Aleksandrowicz-Krasko -Rober >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS