Autor: Katarzyna Jaroszewska
14-12-2010
Multimedialne Coś recenzja spektaklu
„Multimedialne Coś” czyli wszystko i nic o sztuce i kulturze. Spektakl na podstawie sztuki Bogusława Schaeffera, w jednej z ról z autorem, grany jest w Teatrze Polonia.
Spektakl ma budowę ramową – rozpoczyna i kończy się grą na fortepianie autora dramatu. Wśród krytyków istnieje powiedzenie, a może bardziej zasada – kiedy recenzje zaczyna się od chwalenia muzyki, to znaczy, że reszta była kiepska. W przypadku tego spektaklu zaczęłam od muzyki, ponieważ odniosłam wrażenie, że muzyka gra tutaj główną rolę. Spektakl jest o kulturze, sztuce, jej sensie w świecie oraz o ludziach: artystach i odbiorcach – ich zagubieniu i próbach odnajdywania się w świecie artystycznym, który jest odzwierciedleniem rzeczywistości. Właściwie zostaje zamazana granica pomiędzy światem realnym, a przedstawionym w spektaklu. Aktorzy na scenie poddają dyskusji kwestie przenikania obydwu światów i chcą wywołać wrażenie, że życie jest teatrem.
Wykład o kulturze prowadzi dwóch aktorów. Początkowo sprawiają wrażenie mistrza i jego pomocnika, aktora w roli głównej i w roli drugoplanowej. Jednak z czasem zaczynają rywalizować o pozycję, a ich argumentem jest: „Tę rolę autor napisał dla mnie”. Wypowiadany przez aktorów bełkot, będący teoretyczną rozprawą o każdym rodzaju sztuki: pisarstwie, malarstwie, muzyce, aktorstwie to oklepane stwierdzenia, a bohaterowie chcą być autorytetami w dziedzinie kultury. Jednak kiedy pojawia się jakieś trudniejsze, dłuższe słowo nie znają jego znaczenia, nawet nie pamiętają jego brzmienia. Wspomniany już wykład aktorów jest pewnego rodzaju występem – teatrem w teatrze. Musi więc być widownia, a ta jest reprezentowana przez rudowłosą kobietę. Publiczność zostaje przedstawiona jako znudzona, zniesmaczona, a nawet oburzona. Kobieta wypomina aktorom ich role serialowe, podaje w wątpliwości ich wiedzę i bycie autorytetem w dziedzinie sztuki. I tutaj autor tekstu, jak i reżyser bawią się prawdziwą widownią. Wszyscy aktorzy na scenie to artyści znani właśnie z serialu. Oczywiście grają oni w teatrach, ale przede wszystkim rozpoznawalni są dzięki rolom w serialach cieszących się największą oglądalnością. W tym momencie znaczenie sztuki, każdego rodzaju staje się pospolite, służalcze masom. Kultura traci swoją rangę, schodzi z piedestału, na jakim ją kiedyś stawiano. Z drugiej strony jednak życie bez kultury nie ma sensu.
Spektakl ma określony scenariusz, nawet artyści powołują się na niego, jednak nie wszystko można przewidzieć. W przedstawieniu widownia jest angażowana do gry. Padają pytania kierowane do publiczności, a czasami mogą wyniknąć okoliczności, które natchną aktora to improwizacji. Spontaniczność i świeżość to zalety widowiska.
„ Multimedialne Coś” to rozważania o szeroko pojętej kulturze, miejscu człowieka w niej oraz sensie istnienia takiego układu. Multimedia to media, które wykorzystują różne formy informacji oraz różne formy ich przekazu (np. tekst, dźwięk, grafikę, animację, wideo) w celu dostarczania odbiorcom informacji lub rozrywki. W tym spektaklu również pojawiają się różne formy sztuki: wspomniana muzyka, gra aktorska nierozerwalnie związana z teatrem i filmem, animacja. Na warsztat została wzięta postać z obrazu „Mężczyzna w meloniku” surrealistycznego malarza René Magritte"a. Kostiumy aktorów również są zachowane w konwencji obrazu. Aktorstwo eleganckie, godne dżentelmenów, a improwizacje godne podziwu. Scenografia – cztery prostokąty w dwóch kolorach również budowały nastrój.
Jest to spektakl sprzeczności. Opowiada on o banalności, a zarazem oryginalności sztuki i osób ją uprawiających. Mowa jest też o potrzebach i oczekiwaniach widza, pokazanych w sposób, który jednak może budzić przerażenie. „Multimedialne Coś” to ciekawe widowisko zmuszające widza do aktywności intelektualnej.
Scenariusz: Bogusław Schaeffer
Realizacja i produkcja spektaklu: Krystyna Gierłowska
Scenografia: Andrzej Kokosza
OBSADA: Bogusław Schaeffer (w roli akompaniatora), Marek Frąckowiak, Waldemar Obłoza, Agnieszka Wielgosz.
Wykład o kulturze prowadzi dwóch aktorów. Początkowo sprawiają wrażenie mistrza i jego pomocnika, aktora w roli głównej i w roli drugoplanowej. Jednak z czasem zaczynają rywalizować o pozycję, a ich argumentem jest: „Tę rolę autor napisał dla mnie”. Wypowiadany przez aktorów bełkot, będący teoretyczną rozprawą o każdym rodzaju sztuki: pisarstwie, malarstwie, muzyce, aktorstwie to oklepane stwierdzenia, a bohaterowie chcą być autorytetami w dziedzinie kultury. Jednak kiedy pojawia się jakieś trudniejsze, dłuższe słowo nie znają jego znaczenia, nawet nie pamiętają jego brzmienia. Wspomniany już wykład aktorów jest pewnego rodzaju występem – teatrem w teatrze. Musi więc być widownia, a ta jest reprezentowana przez rudowłosą kobietę. Publiczność zostaje przedstawiona jako znudzona, zniesmaczona, a nawet oburzona. Kobieta wypomina aktorom ich role serialowe, podaje w wątpliwości ich wiedzę i bycie autorytetem w dziedzinie sztuki. I tutaj autor tekstu, jak i reżyser bawią się prawdziwą widownią. Wszyscy aktorzy na scenie to artyści znani właśnie z serialu. Oczywiście grają oni w teatrach, ale przede wszystkim rozpoznawalni są dzięki rolom w serialach cieszących się największą oglądalnością. W tym momencie znaczenie sztuki, każdego rodzaju staje się pospolite, służalcze masom. Kultura traci swoją rangę, schodzi z piedestału, na jakim ją kiedyś stawiano. Z drugiej strony jednak życie bez kultury nie ma sensu.
Spektakl ma określony scenariusz, nawet artyści powołują się na niego, jednak nie wszystko można przewidzieć. W przedstawieniu widownia jest angażowana do gry. Padają pytania kierowane do publiczności, a czasami mogą wyniknąć okoliczności, które natchną aktora to improwizacji. Spontaniczność i świeżość to zalety widowiska.
„ Multimedialne Coś” to rozważania o szeroko pojętej kulturze, miejscu człowieka w niej oraz sensie istnienia takiego układu. Multimedia to media, które wykorzystują różne formy informacji oraz różne formy ich przekazu (np. tekst, dźwięk, grafikę, animację, wideo) w celu dostarczania odbiorcom informacji lub rozrywki. W tym spektaklu również pojawiają się różne formy sztuki: wspomniana muzyka, gra aktorska nierozerwalnie związana z teatrem i filmem, animacja. Na warsztat została wzięta postać z obrazu „Mężczyzna w meloniku” surrealistycznego malarza René Magritte"a. Kostiumy aktorów również są zachowane w konwencji obrazu. Aktorstwo eleganckie, godne dżentelmenów, a improwizacje godne podziwu. Scenografia – cztery prostokąty w dwóch kolorach również budowały nastrój.
Jest to spektakl sprzeczności. Opowiada on o banalności, a zarazem oryginalności sztuki i osób ją uprawiających. Mowa jest też o potrzebach i oczekiwaniach widza, pokazanych w sposób, który jednak może budzić przerażenie. „Multimedialne Coś” to ciekawe widowisko zmuszające widza do aktywności intelektualnej.
Scenariusz: Bogusław Schaeffer
Realizacja i produkcja spektaklu: Krystyna Gierłowska
Scenografia: Andrzej Kokosza
OBSADA: Bogusław Schaeffer (w roli akompaniatora), Marek Frąckowiak, Waldemar Obłoza, Agnieszka Wielgosz.
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

Liczby to domena działu Gry i Technika, a jednak teatr też się ma czym pochwalić w tej dziedzinie. Teatr Polonia poinformował bowiem, że już niebawem spektakl Darkroom wystawiany od 6 lat przekroczy pewną magiczną liczbę. >>

Sztuka "Ten fantasyczny burdel" opowiada o zakłamaniu świata z jednej strony, a z drugiej o nadziei, że w człowieku jest także miłość, która zmienia świat na lepsze. >>

AB OVO URODZINOWO!
To nasze 2 urodziny. Zapraszamy ciepło 16 maja, o godzinie 20:20. Wejściówki po 15pln.
Grupę TEATRALNĄ AB OVO tworzą:
-Katarzyna Michalska - ZAŁOŻYCIELKA GRUPY
-Agnieszka Bajer
-Jasiek Aleksandrowicz-Krasko
-Rober >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter



























