Autor: Mateusz Turczyk
17-11-2010
Porozmawiajmy o życiu i śmierci recenzja spektaklu
„Porozmawiajmy o życiu i śmierci”, jest to tytuł dramatu napisanego przez Krzysztofa Bizio, reżyserii znakomitej Krystyny Jandy.
„Porozmawiajmy o życiu i śmierci”, jest to tytuł dramatu napisanego przez Krzysztofa Bizio, reżyserii znakomitej Krystyny Jandy.
Główne role w spektaklu grają Jerzy Stuhr, Borys Szyc, Krzysztof Raczkowski i Krystyna Janda. Ja osobiście nadałbym inny tytuł temu przedsięwzięciu – „Polska Rodzina”.
Dlaczego? Oglądając go, miałem wrażenie że widzę, typową rodzinę, która jest zajęta tylko sobą, skupiona tylko na zarabianiu pieniędzy i wiecznie spiesząca się, a relacje między sobą są ograniczone do kilku zdań takich jak „Wszystko w porządku?”, „Co słychać?” czy „Masz coś do mnie?”.
Duża część spektaklu opiera się na rozmowie przez telefon. Mąż ( Jerzy Stuhr ), żona ( Krystyna Janda ) i syn ( Borys Szyc ) - ich nieustannym przyjacielem jest komórka. Niby zwykłe pogawędki, a jednak coś w tym jest. W tych rozmowach słyszymy bowiem niezwykłe dialogi, żalenie się i mówienie do siebie. Osoba po drugiej stronie słuchawki wydaje się bliższa niż osoba, którą ma się przy sobie, czyli rodzina, a to wszystko jest po to żeby nie czuć się samotnym w tym świecie.
Mąż, jest właścicielem warsztatu samochodowego, w średnim wieku, z rodziną mu się nie układa, prowadzi życie z kochankami, dla których żyje, czuje się mężczyzną, zabiera na wyjazdy. Na jego warsztat samochodowy napadają bandyci, przez co ociera się o śmierć.
Żona, piękna dojrzała kobieta, która wiele oczekuje od życia, także prowadzi podwójne życie z kochankami, tylko że zabranymi najlepszym przyjaciółką. Wkrótce odkrywa że jest poważnie chora, że umiera jej piękno – rak piersi.
Syn, głównym celem jego życia jest zarabianie pieniędzy, jak najwięcej, dlatego handluje narkotykami. Jest studentem i ma swoją kobietę, która zachodzi w ciąże, a on każe jej usunąć dziecko.
Głównych bohaterów łączy kilka cech, takie jak kłamstwo, podwójne życie i zdrada.
Punktem kulminacyjnym jest właśnie choroba żony. Poddaje się leczeniu, przechodzi trudną operację. Gdy wraca do domu ze szpitala, jest już inna, bo wiele się w jej życiu zmieniło, była bliska śmierci . Nie wytrzymuje już takiego życia, nie chce już skrywać nienawiści i kłamstwa do męża i syna, teraz pragnie powiedzieć całą prawdę, wyrzucić swój gniew który przez lata skrywała.
W końcu dochodzi do ich pierwszej szczerej rozmowy którą odkładali latami, myśląc że wszystko jest dobrze. Każdy z nich się łamie, każdy bohater wyciąga z siebie to co ukrywał przez ten cały czas, zaczynają mówić bolesną prawdę.
Widzimy złość i łzy, słyszymy krzyk i czujemy przerażenie.
Podczas scen które widzimy, w tle przewija się Jezus Chrystus. Jest to droga krzyżowa, Jego męka - tło życia tej rodziny.
Ten spektakl pokazuje prawdę o nas samych, każdy coś ukrywa, każdemu zdarza się zbłądzić. Oglądając go widzimy coś okropnego, zadajemy sobie pytanie „Jak tak można?” i mówimy sobie że nas to nie dotyczy. Później nastaje chwila refleksji i w tym spektaklu widzimy część siebie, że on nas dotyczy.
Aktorzy świetnie wczuli się w graną rolę, zwłaszcza Krystyna Janda która zaskoczyła mnie tym że była reżyserką i aktorką. Muzyka jest dość przerażająca, która wzbudza w nas więcej emocji.
Spektakl uważam za bardzo dobry. Jest poruszający i prawdziwy, każdy człowiek powinien go obejrzeć, ponieważ każdy znajdzie coś w nim co go zaintryguje, zaciekawi i odnajdzie odzwierciedlenie swojego życia.
Tytuł: Porozmawiajmy o życiu i śmierci
Autor: Krzysztof Bizio
Scenariusz: Krystyna Janda
Reżyseria: Krystyna Janda
Rok: 2002
Premiera: 31 marca 2003
Dane techniczne: Barwny. 55 minut.
Główne role w spektaklu grają Jerzy Stuhr, Borys Szyc, Krzysztof Raczkowski i Krystyna Janda. Ja osobiście nadałbym inny tytuł temu przedsięwzięciu – „Polska Rodzina”.
Dlaczego? Oglądając go, miałem wrażenie że widzę, typową rodzinę, która jest zajęta tylko sobą, skupiona tylko na zarabianiu pieniędzy i wiecznie spiesząca się, a relacje między sobą są ograniczone do kilku zdań takich jak „Wszystko w porządku?”, „Co słychać?” czy „Masz coś do mnie?”.
Duża część spektaklu opiera się na rozmowie przez telefon. Mąż ( Jerzy Stuhr ), żona ( Krystyna Janda ) i syn ( Borys Szyc ) - ich nieustannym przyjacielem jest komórka. Niby zwykłe pogawędki, a jednak coś w tym jest. W tych rozmowach słyszymy bowiem niezwykłe dialogi, żalenie się i mówienie do siebie. Osoba po drugiej stronie słuchawki wydaje się bliższa niż osoba, którą ma się przy sobie, czyli rodzina, a to wszystko jest po to żeby nie czuć się samotnym w tym świecie.
Mąż, jest właścicielem warsztatu samochodowego, w średnim wieku, z rodziną mu się nie układa, prowadzi życie z kochankami, dla których żyje, czuje się mężczyzną, zabiera na wyjazdy. Na jego warsztat samochodowy napadają bandyci, przez co ociera się o śmierć.
Żona, piękna dojrzała kobieta, która wiele oczekuje od życia, także prowadzi podwójne życie z kochankami, tylko że zabranymi najlepszym przyjaciółką. Wkrótce odkrywa że jest poważnie chora, że umiera jej piękno – rak piersi.
Syn, głównym celem jego życia jest zarabianie pieniędzy, jak najwięcej, dlatego handluje narkotykami. Jest studentem i ma swoją kobietę, która zachodzi w ciąże, a on każe jej usunąć dziecko.
Głównych bohaterów łączy kilka cech, takie jak kłamstwo, podwójne życie i zdrada.
Punktem kulminacyjnym jest właśnie choroba żony. Poddaje się leczeniu, przechodzi trudną operację. Gdy wraca do domu ze szpitala, jest już inna, bo wiele się w jej życiu zmieniło, była bliska śmierci . Nie wytrzymuje już takiego życia, nie chce już skrywać nienawiści i kłamstwa do męża i syna, teraz pragnie powiedzieć całą prawdę, wyrzucić swój gniew który przez lata skrywała.
W końcu dochodzi do ich pierwszej szczerej rozmowy którą odkładali latami, myśląc że wszystko jest dobrze. Każdy z nich się łamie, każdy bohater wyciąga z siebie to co ukrywał przez ten cały czas, zaczynają mówić bolesną prawdę.
Widzimy złość i łzy, słyszymy krzyk i czujemy przerażenie.
Podczas scen które widzimy, w tle przewija się Jezus Chrystus. Jest to droga krzyżowa, Jego męka - tło życia tej rodziny.
Ten spektakl pokazuje prawdę o nas samych, każdy coś ukrywa, każdemu zdarza się zbłądzić. Oglądając go widzimy coś okropnego, zadajemy sobie pytanie „Jak tak można?” i mówimy sobie że nas to nie dotyczy. Później nastaje chwila refleksji i w tym spektaklu widzimy część siebie, że on nas dotyczy.
Aktorzy świetnie wczuli się w graną rolę, zwłaszcza Krystyna Janda która zaskoczyła mnie tym że była reżyserką i aktorką. Muzyka jest dość przerażająca, która wzbudza w nas więcej emocji.
Spektakl uważam za bardzo dobry. Jest poruszający i prawdziwy, każdy człowiek powinien go obejrzeć, ponieważ każdy znajdzie coś w nim co go zaintryguje, zaciekawi i odnajdzie odzwierciedlenie swojego życia.
Tytuł: Porozmawiajmy o życiu i śmierci
Autor: Krzysztof Bizio
Scenariusz: Krystyna Janda
Reżyseria: Krystyna Janda
Rok: 2002
Premiera: 31 marca 2003
Dane techniczne: Barwny. 55 minut.
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

Liczby to domena działu Gry i Technika, a jednak teatr też się ma czym pochwalić w tej dziedzinie. Teatr Polonia poinformował bowiem, że już niebawem spektakl Darkroom wystawiany od 6 lat przekroczy pewną magiczną liczbę. >>

Sztuka "Ten fantasyczny burdel" opowiada o zakłamaniu świata z jednej strony, a z drugiej o nadziei, że w człowieku jest także miłość, która zmienia świat na lepsze. >>

AB OVO URODZINOWO!
To nasze 2 urodziny. Zapraszamy ciepło 16 maja, o godzinie 20:20. Wejściówki po 15pln.
Grupę TEATRALNĄ AB OVO tworzą:
-Katarzyna Michalska - ZAŁOŻYCIELKA GRUPY
-Agnieszka Bajer
-Jasiek Aleksandrowicz-Krasko
-Rober >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter



























