Festiwalizacja kultury w Warszawie.
13 listopada, w sobotę, o godz. 12.00 Inicjatywa Warszawa 2020
zaprasza na kolejne "śniadanie - rozmawianie" o kulturze w Warszawie.
Czy kierunek rozwoju kultury - "Warszawa miastem festiwali" jest dobry, kulturotwórczy, innowacyjny i przyszłościowy? Czy wpisuje się w to - co podobno stanowi o specyfice naszego miasta - czyli "creative tension"?
Spotkajmy się - najpierw śniadanie, potem gadanie, na Chłodnej 25.
Festiwalizacja - to proces, który obserwujemy w Warszawie i który doczekał się nawet promocyjnego hasła "Warszawa miastem festiwali", będącego swego czasu jedną z "twarzy" starań miasta o tytuł ESK 2016.
Istotnie, w stolicy odbywa się - lekką ręką szacując - kilkaset ogromnych wydarzeń i maleńkich festiwalików. Dość powiedzieć, że połowa budżetu, który przeznacza się na projekty pozainstytucjonalne, pozarządowe idzie właśnie na festiwale najprzeróżniejszej rangi. Obok równie silnie zaznacza się równoległy trend "eventowy" - rocznice, śmierci i urodziny, obchody: a to wielokulturowości, a to ubóstwa, imprezy sportowe... Czy jest to dobra tendencja?
To na pewno świetny sposób na skoncentrowanie publicznej uwagi na jakimś zjawisku lub osobie. Możemy podśmiewywać się z szopenowych parkowych ławek, ale dla wielu spacerowiczów to niewymagający wysiłku, w miarę przyjemny (i pierwszy po szkole?) kontakt z jego muzyką.
Trzeba też przyznać, że jest w Warszawie kilka festiwali, które przez świetnie przemyślany, autorski koncept, bardzo wysoką jakość lub interesującą różnorodność prezentowanych tam dzieł znacząco wpływają na poziom kultury w mieście i są prawdziwą inspiracją. Są też magnesem dla gości spoza miasta. Niestety, naszym zadaniem można je wymienić na palcach jednej ręki.
Dlatego niepokoi nas, czy zauważane jest ryzyko, jakie wiąże się z festiwalizacją i obchodowością? Co już niebawem będzie pokazywane na festiwalach, które w większości przypadków są raczej promocją i prezentacją gotowych dzieł i nie przyczyniają się do powstawania nowych rzeczy? Co dzieje się z projektami wykonanymi pod rocznicę?
Zadajmy sobie też pytania: Co jest korzystniejsze dla miasta: dziesiątki małych festiwali, nawet i z zagranicznymi gośćmi, czy wspieranie twórczości - nieskrępowanej zadanym tematem? Co ma większą rolę kulturotwórczą? Jakie znaczenie dla promocji miasta ma taka liczba festiwali? Jaki buduje wizerunek? I wreszcie: kto powinien decydować o tym, jakie festiwale powinny być finansowane z publicznych pieniędzy miejskich?
Spotkajmy się.
Chłodna 25, 13 listopada 2010, godz. 12.00.
[najpierw śniadanie, potem rozmawianie]
Udział w dyskusji wezmą:
Tomasz Gutkowski (dyrektor festiwalu "Miesiąc Fotografii w Krakowie", prezes Fundacji Sztuk Wizualnych)
Wojciech Majcherek (teatrolog, szef działu teatralnego w TVP Kultura)
Joanna Nawrocka (Warszawskie Spotkania Teatralne, Teatr Ochoty)
Marta Wójcicka (w Narodowym instytucie Audiowizualnym odpowiada za
Europejski Kongres Kultury, Wrocław 2011)
Agata Diduszko-Zyglewska (Inicjatywa Warszawa 2020)
Prowadzi: Aldona Machnowska-Góra (Inicjatywa Warszawa 2020)
Inf. prasowa




więcej »



























