08-11-2010
AAA |
Ocena: 1  0 głosów
Dochodzenie (z przewodnikiem) w sprawie Fryderyka F.
„…A świstak siedzi i zawija… w te sreberka…”

fot. Krzysztof Rozner

„…A świstak siedzi i zawija… w te sreberka…” A profesor Weiss Jacek (pianista, pedagog, wiceminister kultury 1997-2001, a nadto, od lat, zapalony „przewodnik po Chopinie”) cierpliwie odwija z dostępnych (i niedostępnych) akt dawnych archwalia, wyjaśnia chopinologiczne wątpliwości, trafia na Fryderykowe ślady, ustala, uściśla, tropi, docieka, dochodzi. A doszedłszy – podważa. Podważa rzetelność wydanych „rzutem na taśmę” (prawdziwy wysyp tuż przed inauguracją Roku Chopinowskiego 2010; przedtem posucha) przeznaczonych dla turystów książkowo-foldrerowych przewodników po miejscach chopinowskich w Warszawie, na Mazowszu i w Polsce. Bo niedokładności, omyłek czy wręcz przekłamań w przewodnikach tych (w tym pobłogosławionych przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina) nie brakuje. Profesor tedy postanawia to, co się udało, sprostować, wyjaśnić, przedstawić.



Tak oto powstają „Polskie ścieżki Chopina. Praktyczny przewodnik turysty”, gdzie autor dorzuca tego, co wiadome, garść „docieczonych wątków”, omawiając prawdziwe i prawdopodobne jedynie miejsca – w stolicy i w Polsce – w których młody Chopin nogę postawił, gdzie bywał i do których wpadł na chwilę, przejazdem; gdzie klawiatury dotknął, a gdzie jedynie dotknąć prawdopodobnie mógł. Weiss – bez nabożeństwa – i to chyba właściwe, bez skrupułów odziera z mitów chociażby sprawę organów u warszawskich w kościele Wizytek. Organów, na których Chopin grywał, a w grze „zapapamiętywał się”, aż zakrystaian musiał Fryckowi uwagę zwracać… Z czasów Frycka uchowała się oryginalna rokokowa ambona w kształcie łodzi na falach, organy zaś siostry sprzedały, a na ich miejscu są wprawdzie z epoki, ale nie te same… A gdzie naprawdę była kawiarnia Brzezińskiej, odwiedzana przez Chopina i towarzystwo, dokąd wpadł młody Fryderyk, by się pożegnać w przeddzień bezpowrotnego opuszczenia Warszawy? 



Powstał przewodnik ze świetnie skondensowanym obrazem Warszawy przedchopinowskiej i Warszawy Chopina – w mini-eseju prof. Marka Kwiatkowskiego. Przypominającym np., że „rodzina Chopinów (już z czworgiem dzieci) przeniosła się do nowowego służbowego mieszkania w południowym pawilonie pałacu Kazimierzowskiego”. Dziś powiedzieliśmy „zasiedlili lokal w nowym budownictwie”. Tak, tak, bowiem Królewski Uniwersytet Warszawski (kto pamięta, a ilu w ogóle wie?) założony został w roku 1816 „z siedzibą w pałacu Kazimierzowskim, który odrestaurowano i powiekszono o wybudowane na dziedzińcu pawilony”.


Zgrabną publikację, z przejrzyście zakomponowanymi graficznie stronicami, ilustrują wielkiej urody zdjęcia. Osobno wspomnieć trzeba te, rozgraniczające rozdziały – Spacery po Warszawie, Mazowsze Chopina, Inne miejsca chopinowskie w Polsce – przesycone jakąś pozasłyszalną aurą, poetycką pełnią. Ale i pozostałe – starocie i współczesne – (np. nowoczesne obiekty wybudowane w otoczeniu dworku w Żelazowej Woli – str. 65) czy miniaturki (choćby: okolice Kikoła – str 89 lub inne spojrzenie na Zamek Ostrogskich „przez pryzmat” nowootwartego NIFC-u – str. 41) przykuwają czytelniczo-turystyczne oko. Chwytem trafionym zdają się również przetransponowane graficznie rzuty satelitarne warszawskich ulic i placów (zakładka Spacery) z zaznaczonymi punktami dotyczącymi Chopina. Chopinolog Weiss ze smakiem przytacza na tzw. boczkach fragmenty Fryderykowej korespondencji, a tam literacki stylista Chopin ujawnia emocje, np. okołokoncertowe, wyszukanie i prostolinijnie: …chciałem opisywać Ci pierwszy koncert, ale tak byłem roztargniony i zajęty preparatywami do drugiego, który zaraz w poniedziałek dałem, żem zasiadłszy nie mógł myśli zebrać do kupy.


Dobrze, że przy perturbacjach z wydaniem „Przewodnika…” i przy urządniczym „niemaniu środków finansowych”, książeczka ta – potrzebna wielce – okazała się po myśli ministra Bogdana Zdrojewskiego, który osobiście podjął jednak decyzję o pewnej sumy wyasygnowaniu. Decyzję męską, a decyzja taka, podjęta w odpowiednim czasie, ma – jak widać – swoją moc…


Podręczny i poręczny przewodnik Weissa mocą swą spowoduje być może, że Chińczycy (którzy nadal trzymają się mocno i grają Chopina na potęgę!) zaleją Warszawę i Polskę, po śladach chopinowskich stąpając. Nie da się, proszę Państwa, ukryć – Azja (pozajapońska) nadciąga i nie jest to już jeno Azja Tuhajbejowicz. Chińscy Chopina wielbiciele otrzymają do rąk – nadający się do chodzenia, bo zmieści się w kieszeni lub torebce – „Przewodnik…” w chińszczyźnie, wydawca już planuje (po wersji angielskiej) tłumaczenie rychłe na chiński właśnie. A to się porobiło!


Widzisz, Fryderyku, ile tą muzyką swą narozrabiałeś?
– Bez przesady… po prostu… ot, tak sobie grałem…

 

 

Artykuł pochodzi z Mst. Warszawa


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Liczby to domena działu Gry i Technika, a jednak teatr też się ma czym pochwalić w tej dziedzinie. Teatr Polonia poinformował bowiem, że już niebawem spektakl Darkroom wystawiany od 6 lat przekroczy pewną magiczną liczbę. >>

Zero futbolu w Capitolu! >>

Sztuka "Ten fantasyczny burdel" opowiada o zakłamaniu świata z jednej strony, a z drugiej o nadziei, że w człowieku jest także miłość, która zmienia świat na lepsze.  >>

IV edycja Międzynarodowych Warsztatów Teatru Sztuki Mimu w teatrze IMKA >>

AB OVO URODZINOWO! To nasze 2 urodziny. Zapraszamy ciepło 16 maja, o godzinie 20:20. Wejściówki po 15pln. Grupę TEATRALNĄ AB OVO tworzą: -Katarzyna Michalska - ZAŁOŻYCIELKA GRUPY -Agnieszka Bajer -Jasiek Aleksandrowicz-Krasko -Rober >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS