Grzegorz Gauden, były naczelny „Rzeczpospolitej” zrezygnował z udziału w Radzie Merytorycznej ESK 2016. Utrapieniem Gauden jest prezydent Hinc, który prowadzi prywatną medialną wojnę z Teatrem Ósmego Dnia.
Swoimi medialnymi wypowiedziami Hinc doprowadził Gaudena do szewskiej pasji, co w konsekwencji spowodowało rezygnację z Rady Merytorycznej.
- Władze miasta ubiegające się o ten tytuł muszą najpierw jasno zdefiniować wobec opinii publicznej Poznania, a w tym przypadku także Europy, jak pojmują wolność artystyczną, światopoglądową i polityczną artystów i działaczy kultury korzystających ze środków publicznych – pisze Gaduen w liście do Grobelnego.
- Oczekuję publicznego zabrania głosu przez władze Poznania w tej sprawie, głosu, który będzie dotyczył generalnej polityki magistratu wobec twórców i animatorów kultury korzystających z miejskich dotacji. Chciałbym się dowiedzieć, czy mogą cieszyć się niezależnością, czy też zależą od kaprysów władzy. Problemem nie jest sam Teatr Ósmego Dnia - to doświadczeni artyści, potrafią sobie radzić w takich sytuacjach. Ale proszę sobie wyobrazić na ich miejscu młodego twórcę w rozmowie z prezydentem Hincem, rozgrywającym jakąś polityczną grę - zostałby zapewne przestraszony i być może złamany. Miasto, które w taki sposób traktuje ludzi kultury, nie ma szans na zdobycie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury – informuje Gauden
Zostaje nam zaduma nad pytaniem: w jakiej rzeczywistości my żyjemy?




więcej »



























