09-03-2010
AAA |
Ocena: 1  0 głosów
Historia pantomimy cz.2
Druga część historii pantomimy, która opowiada o pantomimie z XIX i XX wieku.


1.5 Pantomima XX wieku

Wiek XX był renesansem pantomimy , nie tylko we Francji, ale i całej Europie, do którego w znacznym stopniu przyczynił się Etienne Decroux. Decroux traktował sztukę jako proces, a nie gotowy produkt, dlatego przez całą swoją twórczość, próbował zgłębić granice i zakres ruchu niemal każdej części ciała. W latach czterdziestych założył własną szkołę pod Paryżem, był bardzo apodyktyczny i wymagający wobec uczniów. Przyrównywał pracę aktora do rzeźbiarza , który rzeźbi samego siebie.  Po raz pierwszych w dziejach, pantomima zaczęła przemawiać językiem ciała. Decroux stworzył swój alfabet ciała, za pomocą, którego wyrażał myśli . Karol Smużniak pisze : aby odciąć się od tradycyjnej pantomimy, od dekoracji, muzyki, i kostiumu, swój mim oparł wyłącznie na wystudiowanym i kontrolowanym ruchu ciała, na skupieniu wewnętrznym i ciszy, nazywając go mimem czystym . Decroux niemal całkowicie zrezygnował z mimiki twarzy, wprowadził ćwiczenia z maską , za pomocą, których dążył do zneutralizowania jej ekspresji. Uważał, że nadmierna mimika i gestykulacja rąk, są przesycone codziennością oraz kłamstwem.

Najwybitniejszymi uczniami Decroux byli Jean-Louis Barrault i Marcel Marceau. Przez pewien czas Decroux współpracował z Barraultem. Wspólnie zagrali w filmie Komedianci Marcela Carné, Decroux odtworzył główną rolę, wielkiego mistrza Gasparda Deburau, a Berrault – jego syna Baptiste. Barrault niedługo zajmował się czynnie pantomimą, zrezygnował z niej na rzecz teatru słowa.

Marceau o przygodzie z Decroux opowiadał: Mój pionierski okres z Decroux był dla mnie odkrywaniem mimu jako formy sztuki będącej milczącym teatrem dramatycznym. Jako taka właśnie odnalazła ona swoją siłę i zyskała popularność.(…) Przez wszystkie lata mojego artystycznego życia najbardziej interesowało mnie dzielenie emocji z moją publicznością i z młodymi mimami oddanymi ich sztuce.  Marceau wykreował nowego bohatera „ulicy”, milczącego, smutnego, subtelnego i wystylizowanego – Bipa . Bip był bohaterem ludowym, w tradycji odwołującym się do Pierrota Deburau i Chaplinowskiego trampa. Marceau podbił nim serca publiczności na całym świecie. Jego zdaniem, artysta głęboki musi być aktualnym . I taki właśnie był Bip. Ponadto, Marceau wraz z zespołem tworzył również mimodramy  inspirowane mimodramami greckimi. Zdaniem Bartłomieja Ostapczuka Marceau był ostatnim mistrzem. We współczesnej rzeczywistości nie ma już miejsca na mistrzów i nie będzie.

fot. Rafał Pudło

 


Henryk Tomaszewski  również chciał zostać uczniem Etienne’a Decroux. Na szczęście tak się nie stało i dzięki temu w Polsce wykształcił się niepowtarzalny styl pantomimy zespołowej, nazywanej również mimem tanecznym .

Do czasów Tomaszewskiego polscy widzowie nie doczekali się rodzimej pantomimy. Od XVII wieku Polskę odwiedzały najróżniejsze trupy przyjezdne, a rodzimi aktorzy wyjeżdżali za granicę i tam tworzyli pantomimy. Brak zainteresowania sztuką w kraju mógł wynikać z trudnej sytuacji politycznej  – ciągłego braku stabilności.

Henryk Tomaszewski założył swój zespół w 1956 roku . Trzy lata później jego Studio Pantomimy zostało przekształcone w samodzielny i zawodowy teatr - Wrocławski Teatr Pantomimy . Trzeba podkreślić, że do tej pory pozostał jedynym zawodowym teatrem pantomimy w Polsce.

Teatr Tomaszewskiego był teatrem eksperymentalnym, poszukującym. Jego założenia koncepcyjne miały charakter społeczny, nie chodziło o los jednostki. Tomaszewski często czerpał ze wzorców literackich , sztuk plastycznych oraz z rzeźby. Szczególną uwagę zwracał na pozy i napięcia w rzeźbach Rodina. Zafascynowany był pięknem ciała, w jego spektaklach górowała młodość – umięśnione sylwetki, emanujące urodą.

Tomaszewski w unikalny sposób patrzył na świat, a swoje wizje realizował na scenie. O kształcie spektaklu decydowała jego indywidualność i wyobraźnia – często wyobrażał sobie gotowe przedstawienie. Aktorzy i scenografowie byli całkowicie podporządkowani jego widzeniu świata. W twórczości Tomaszewskiego można wyróżnić trzy okresy: okres fabularny - pomysły do scenariuszy i inspiracje czerpał z literatury; okres puryzmu – tematy odnajdywał poprzez ruch; okres pantomim spektaklowych – ostatni etap działalności, który trwał aż do jego śmierci . Każde przedstawienie różniło się od poprzedniego, było odzwierciedleniem twórczej ewolucji autora, jego stanu ducha. Karol Smużniak ze słów Tomaszewskiego odczytał dwoistość poszukiwań: jednym ośrodkiem stało się dla niego zjawisko „ruchu”, a drugim – „teatr”  .

Przemawiał przede wszystkim ruchem, symbolami, obrazami oraz siłą wyobraźni. Charakter pantomimy dał mu możliwość posługiwania się mitem i archetypami. Tomaszewskiemu udało się przekroczyć barierę słowa,  jego teatr nie milczał, lecz mówił poza słowami, poprzez ruch i wyraz twarzy, które stanowiły esencję doznań i wrażeń . Dzięki temu wyrażał to, co wymykało się zwykłej mowie. Nie znając barier językowych Wrocławski Teatr Pantomimy rozpropagował polską pantomimę na scenach całego świata. Ze swoimi spektaklami występował od Hiszpanii po Japonię, od krajów skandynawskich po Australię, Meksyk i Wenezuelę. Poza tym był laureatem wielu międzynarodowych nagród .
   
Tomaszewskiego ceniono nie tylko za niepowtarzalny styl w pantomimie, ale również za pracę w teatrze słowa. Wybierał sztuki z pogranicza snu, które dalekie były od realizmu, a ich autorzy mieli podobny sposób patrzenia na świat, co on. Poruszał przede wszystkim problemy egzystencjalne, dotyczące kondycji ludzkiej oraz ich indywidualnych przeżyć. Wzbogacił język teatru słowa, o własne doświadczenia pantomimiczne. Posiadał niezwykłą umiejętność pracy z aktorem - potrafił pokierować nim taki sposób, aby dał z siebie więcej, niż mu się wydaje, że jest w stanie, wyzwalał jego indywidualność.

Zdaniem Smużniaka, przez lata ciężkiej pracy, teatr Tomaszewskiego wypracował własną definicję pantomimy zbiorowej – „choreodramu”, czyli formę sceniczną, którą określić można jako dramat pantomimiczny wykonywany przez zespół aktorów-mimów .



Losy Warszawskiego Teatru Pantomimy zaczęły się od Marka Gołębiowskiego, który porzucił Wrocławski Teatr Pantomimy i przeniósł się do Warszawy . W 1970 roku, z kilku studenckich teatrów m.in. Centon, Sigma, Stodoła i sceny debiutów „Hybrydy”, powstała sześćdziesięcioosobowa grupa, z której po dwóch latach pracy, Gołębiowski wyłonił trzynastoosobowy skład Teatru Pantomimy Politechniki Warszawskiej - Stodoła. Pod jego okiem, aktorzy wspólnie zrealizowali program Test  składający się z pięciu mimodramów, z którym wystąpili na różnych festiwalach w kraju i za granicą: Festiwal Start 73 w Toruniu, Ogólnopolski Przegląd Teatrów Pantomimy – Szczecin 73, Festiwal Tydzień Kultury Polskiej w Finlandii. Kolejne realizacje teatru to: Dokąd idziesz…i Raport o ślepcach  – z którym zespół ponownie wystąpił na Ogólnopolskim Przeglądzie Teatrów Pantomimy w Szczecinie, jak również na Łódzkich Targach Estradowych i Barburkowych, gdzie uznano spektakl za jedną z najciekawszych propozycji festiwalu oraz Spotkaniach Teatralnych w Katowicach; wszędzie spotkali się z życzliwym przyjęciem i przychylnymi ocenami. W 1976 roku w skład zespołu wchodziło już dwadzieścia osób, 29 marca na deskach „Stodoły” zrealizowano kolejną premierę Trzy razy o zdradzie .
    
W późniejszych latach, wybitny mim - Zdzisław Starczynowski , przejął artystyczną opiekę nad studenckim Teatrem Pantomimy z warszawskiej Stodoły. Dzięki regularnej i wytrwałej pracy większość „stodolnianych” mimów przystąpiła do eksternistycznych studiów zawodowych i otrzymała uprawnienia aktorów-mimów. W ten sposób powstał Warszawski Teatr Pantomimy . W październiku 1982 roku połączył się z Teatrem Żydowskim im. E. R. Kamieńskiej, stając się jego nierozerwalną częścią, biorąc udział w większości przedstawień , również dwa wcześniej wyreżyserowane przez Starczynowskiego spektakle Muzeum i Już tylko tyle na stałe weszły do repertuaru teatru. Wszystkie przedstawienia  zespołu spotkały się z pozytywnym oddźwiękiem i uznaniem publiczności za dojrzałość, profesjonalizm, emocjonalne oddziaływanie oraz próbę zmierzenia się z uniwersalnymi prawdami.

W 1993 roku kierownictwo nad zespołem przejął Stefan Niedziałkowski . Przygotował spektakle na motywach bajek Ignacego Krasickiego Kolorowy Świat wędrownych mimów oraz Oblicza prawdy nawiązujące do tradycji japońskiego teatru i filmu Rashomon Akira Kurosawy. W grudniu 1999 roku odbyła się ostatnia premiera Warszawskiego Teatru Pantomimy Przemknę chyłkiem, przeminę , w oparciu o scenariusz Grzegorza Walczaka. W 2001 roku zespół rozpadł się.

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Liczby to domena działu Gry i Technika, a jednak teatr też się ma czym pochwalić w tej dziedzinie. Teatr Polonia poinformował bowiem, że już niebawem spektakl Darkroom wystawiany od 6 lat przekroczy pewną magiczną liczbę. >>

Zero futbolu w Capitolu! >>

Sztuka "Ten fantasyczny burdel" opowiada o zakłamaniu świata z jednej strony, a z drugiej o nadziei, że w człowieku jest także miłość, która zmienia świat na lepsze.  >>

IV edycja Międzynarodowych Warsztatów Teatru Sztuki Mimu w teatrze IMKA >>

AB OVO URODZINOWO! To nasze 2 urodziny. Zapraszamy ciepło 16 maja, o godzinie 20:20. Wejściówki po 15pln. Grupę TEATRALNĄ AB OVO tworzą: -Katarzyna Michalska - ZAŁOŻYCIELKA GRUPY -Agnieszka Bajer -Jasiek Aleksandrowicz-Krasko -Rober >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Paryż miasto zakochany, które podobno nigdy nie śpi. Jednak, jak każda większa metropolia, tak i ta ma swoje sekrety, a pozwala je odkryć audiobook „Sekretne życie miasta”, który jest dzisiaj do wygrania w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS