Autor: Paweł Fronczak
02-03-2010
Wiatr
Tak powstają komety.
Wiatr wierciła się na tronie, może i był symbolem władzy i rodzinną pamiątka, ale jego wygoda pozostawiała wiele do życzenia.
Czemu trony zawsze były niewygodne? - zastanawiała się – Czy istniała jakaś zależność pomiędzy wygodą a wyglądem? Wiatr dochodziła do wniosku, że tak, ponieważ ten konkretny tron, na którym siedziała, był wyjątkowo okazały. Siedzisko wykonano ze srebra, roślinny ornament wykonany z jadeitu oplatał całe to wielkie krzesło.
Przy całej swojej ozdobności tron był dla Wiatr dużo za duży, najbardziej lubiła kłaść się na nim w poprzek, co dawało jaką taką wygodę. Ale oczywiście nie mogła się tak układać w czasie posłuchań.
W końcu była jedna z wyższych sylf, a krew nie woda i trzeba się zachowywać jak przystało. Ale...
Ale nadal zamknięta przestrzeń ja przytłaczała."Jestem Wyższa, powinnam hulać po świecie, a nie wysłuchiwać beznadziejnych problemów niższych... i mieć ten cholerny wygodny tron. Jestem potężna, jestem władcą żywiołu, nie będę tu siedzieć, nie, NIE..."
Podmuch powietrza zwalił wszystkich z nóg.
-Koniec audiencji, wszyscy WON!!
Nikt się nie ruszył, nie pierwszy raz królowa się wściekła...
-Ach tak! W ten sposób chcecie się bawić! Dobrze! - Rozpostarła szmaragdowe skrzydła, odbiła się od posadzki i wyleciała przez najbliższe okno...
Nie pierwszy raz królowa się wściekła.
Uciec, uciec jak najdalej od przytłaczających komnat i srebrzystego przepychu.
Kochała ten pęd, zmęczenie w skrzydłach, wiatr w białych włosach. Leciała nad równinami, nad dolinami i jeziorami w kierunku swojego miejsca ukrytego wśród niedostępnych gór. Złożyła skrzydła, pierwsze światełka już zaczynały się pojawiać na niebie. Płaski szczyt góry nadawał się idealnie do oglądania gwiazd.
Czemu trony zawsze były niewygodne? - zastanawiała się – Czy istniała jakaś zależność pomiędzy wygodą a wyglądem? Wiatr dochodziła do wniosku, że tak, ponieważ ten konkretny tron, na którym siedziała, był wyjątkowo okazały. Siedzisko wykonano ze srebra, roślinny ornament wykonany z jadeitu oplatał całe to wielkie krzesło.
Przy całej swojej ozdobności tron był dla Wiatr dużo za duży, najbardziej lubiła kłaść się na nim w poprzek, co dawało jaką taką wygodę. Ale oczywiście nie mogła się tak układać w czasie posłuchań.
W końcu była jedna z wyższych sylf, a krew nie woda i trzeba się zachowywać jak przystało. Ale...
Ale nadal zamknięta przestrzeń ja przytłaczała."Jestem Wyższa, powinnam hulać po świecie, a nie wysłuchiwać beznadziejnych problemów niższych... i mieć ten cholerny wygodny tron. Jestem potężna, jestem władcą żywiołu, nie będę tu siedzieć, nie, NIE..."
Podmuch powietrza zwalił wszystkich z nóg.
-Koniec audiencji, wszyscy WON!!
Nikt się nie ruszył, nie pierwszy raz królowa się wściekła...
-Ach tak! W ten sposób chcecie się bawić! Dobrze! - Rozpostarła szmaragdowe skrzydła, odbiła się od posadzki i wyleciała przez najbliższe okno...
Nie pierwszy raz królowa się wściekła.
Uciec, uciec jak najdalej od przytłaczających komnat i srebrzystego przepychu.
Kochała ten pęd, zmęczenie w skrzydłach, wiatr w białych włosach. Leciała nad równinami, nad dolinami i jeziorami w kierunku swojego miejsca ukrytego wśród niedostępnych gór. Złożyła skrzydła, pierwsze światełka już zaczynały się pojawiać na niebie. Płaski szczyt góry nadawał się idealnie do oglądania gwiazd.
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

Powracamy do naszej standardowej formuły, czyli raz w miesiącu aktualizacja SK PLUS. Dzięki temu możemy dla Was uzbierać więcej ciekawych pozycji. Zobaczcie, co przygotowaliśmy dla Was w tym miesiącu. >>

Wielkimi krokami zbliża się ostatni weekend maja i właśnie w te dni w Warszawie na Rynku Mariensztackim odbędzie się trzecia edycja Warszawskiego Kiermaszu Książek. >>

Ostatnio jakoś tak często piszemy o miłości w szerokim tego słowa znaczeniu. Nie mogliśmy więc przejść obojętnie obok dzieła „Królewska nierządnica”. >>

Meksykański twórca zmarł w wieku 83 lat. Był nazywany „trzecim tenorem” wśród największych pisarzy Ameryki Łacińskiej, który zdobył sławę zarówno dzięki powieściom, jak i esejom poświęconym polityce i kulturze. >>

Znajdą się wśród nas wielbiciele książek, którzy wielbią je totalnie, a zapach tuszu, papieru i kleju stanowi symfonię doznań. Ten aromat został zamknięty w ...perfumach. Drodzy Czytelnicy, oto perfumy o zapachu książki. >>

Globalizacja? Homogenizacja kultury? Kreolizacja? To nazwy współczesnych zjawisk, które dotyczą każdego z nas – czy są jeszcze osoby, które nie korzystają z Internetu? Przedstawiamy naukowy rzut okiem na to, jak poszukujemy nowych form komunikacji, porzuc >>

"Pomnik Cesarzowej Achai", to lektura, która diablo wciąga. Czytelnik nie jest się w stanie nudzić. Nawet spowolnienia akcji mają tyle smaczków, że z pewnym pośpiechem przewracamy kolejne strony. Mamy tutaj wszystko, za co pokochaliśmy "Achaję". >>

W dzisiejszym artykule rozgryzamy fenomen tabloidów. Przez część osób tak chętnie czytanych, przez część traktowanych z szyderstwem. Tabloidy budzą emocje i bywa, że czytamy je innym przez ramię. Dlaczego tak się dzieje? Poniżej próbujemy dać odpowiedź. >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

Dom rozkoszy podoba Wam się to jedno z wielu określeń burdeli. Dzięki nowej książce wydawnictwa Bellona można poznać ich dokładną historię. My zaś mamy dla Was trzy książki o tej tematyce, które możecie wygrać w naszym konkursie.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter


























