29 Grudnia 2009, aktualizacja 2010-03-17 13:36:11
AAA |
Ocena: 4.56  9 głosów
Wampir w "Kronikach wampirów" Anne Rice: cz. VII
Gratka dla fanów twórczości Anne Rice. Kolejna część pracy licencjackiej o wampirach z "Kronik Wampirów".
Wyobrażenie wampira przez ludzkich bohaterów powieści. Rezultat zderzenia się świata śmiertelników z wampirami.

„Wampir jest jednocześnie przerażający i uwodzicielski” – pisała Barbara Creed . Taka jest również kreacja upiora u Anne Rice, która szczególnie uwzględniała  fascynację, jaką wzbudzał w ludziach. Do słów Barbary Creed nawiązał Mario Praz, który również upatrywał w wampirze istoty ekscytującej: „Wampir swoją przerażającą miłością straszyć będzie we śnie wszystkie kobiety (...)” . Maria Janion utożsamia pociąg człowieka do upiora z nekrofilią jako „miłością do umarłych” . Według badaczki, wampiryczna nekrofilia ma charakter seksualny . Maria Janion wskazuje także na zjawisko zamiany ról. Wampir staje się nazwą nie dla nocnej istoty, lecz dla człowieka, którego pociągają ludzkie zwłoki .

Trudno orzec, czy podłoże fascynacji wampirami u ludzi pojawiających  się w "Kronikach Wampirów" leży w nekrofilistycznym upodobaniu. Wyobrażenie wampira było zróżnicowane w zależności od tego, jaki związek utrzymywał z człowiekiem. Mógł pojawić się w jego życiu na chwilę jako krwiożerczy zabójca, wtedy budził podświadome przerażenie. Doświadczył tego  Lestat, kiedy był jeszcze człowiekiem: „ (...) [Wampir] posunął się w moim kierunku. To nie był krzyk. Wydałem z siebie ryk wściekłego przerażenia. Gramoląc się z łóżka i potykając o stoliczek – zacząłem uciekać od niego tak szybko, jak tylko potrafiłem” .

Przerażać mogła również nieziemska uroda wampira. Kiedy w "Wywiadzie z Wampirem" dziennikarz Daniel Malloy zapala światło w pokoju i widzi po raz pierwszy Louisa, wydaje z siebie okrzyk przerażenia. W jego oczach wampir był „wyrzeźbiony z kości” o „nieruchomej twarzy” i oczach przypominających płomienie .

Aura niesamowitości towarzysząca nieśmiertelnej istocie sprawiała, że człowiek w zetknięciu z nią tracił głowę, co przydarzyło się Louisowi w pierwszym spotkaniu z Lestatem: „Na początku myślałem, że to jeszcze jeden lekarz lub ktoś inny wezwany przez rodzinę, by przemówić mi do rozsądku. Ale to podejrzenie natychmiast się rozwiało. Podszedł blisko łóżka i pochylił się nade mną. Jego twarz pojawiła się świetle lampy i zobaczyłem wtedy, że wcale nie jest zwyczajnym człowiekiem. Jego szare oczy płonęły, a długie białe ręce z pewnością nie były rękami śmiertelnika (...) Kiedy go ujrzałem, kiedy poczułem jego nadzwyczajną aurę i zrozumiałem, że jest istotą niepodobną do innych, stałem się nikim. To ego, które nie potrafiło zaakceptować obecności niezwykłej osoby na tym świecie, legło w gruzach (...) Zupełnie zapomniałem o sobie!” . Przybycie Lestata było porównywalne do objawienia się anioła czy świętego.

W "Kronikach Wampirów" pojawiają się związki między ludźmi a wampirami, sugerujące różnorodność relacji między światem żywych i umarłych. To zjawisko doskonale ilustruje rozdział "Królowej Potępionych" – "Opowieść o Danielu, ulubieńcu diabła" . Jest to historia związku Daniela Malloya, reportera z "Wywiadu z Wampirem" i wampira Armanda. Anne Rice doskonale opisała kolejne fazy szaleńczego uczucia człowieka do wampira. Gdy Daniel spotyka Armanda, obawia się go, a jednocześnie jest oczarowany. Jego pierwsze skojarzenia związane z wampirem mają cechy makabry. Daniel odbiera Armanda jako „imitację człowieka” i „sterylnego trupa” . W związku tych dwojga dużą rolę odgrywała chęć dziennikarza, aby wampir uczynił go nieśmiertelnym, czego on mu uparcie odmawiał. Obecność Armanda działała na Daniela dwojako. Początkowo bał się, że stanie się jego ofiarą, w późniejszym czasie nie mógł bez niego żyć: „ Miotał się między grozą a dziwnym wyczekiwaniem, znów niepewny swoich władz umysłowych” . Przebywanie z wampirem doprowadziło człowieka do szaleństwa. Daniel zakochuje się w Armandzie, jednak jest to miłość specyficzna: „Daniel przeszywał wzrokiem istotę, którą miał przed sobą, wyglądającą jak człowiek i mówiącą jak człowiek, ale nie będącą nim (...) Widział bowiem wielkiego owada, monstrualnego drapieżnika, który pożarł miliony ludzi. A przecież jednak kochał to coś. Kochał gładką białą skórę i wielkie ciemnopiwne oczy (...) kochał, ale dlatego, że było upiorne, straszne i obmierzłe, a równocześnie pięknie. Kochał tak jak ludzie kochają zło, wstrząsające nimi do głębi duszy” .

Kontakt z wampirem, oprócz wpływu na  psychikę, powodował również uzależnienie cielesne nacechowane erotyzmem: „Daniel uwielbiał dotknięcie twardych, lśniących bielą dłoni przesuwających się po jego nagim ciele, zupełnie jakby to były satynowe rękawiczki. I te piwne oczy, które sprawiały, że tracił wszelkie zahamowania” . Z opowieści Daniela i Armanda można wywnioskować, że człowiek w kontakcie z wampirem przestawał mieć własne życie, będąc całkowicie zależnym od jego woli. Związek człowieka i upiora trwał ponad cztery lata . W tym czasie Daniel nie miał potrzeby utrzymywania kontaktów ze światem ludzi, gdyż to, czego potrzebował otrzymywał od kochanka. Śpiąc w dzień, a noce spędzając na wyprawach z Armandem stawał się podobny wampirowi. Kiedy wampirzy kochanek był daleko, Daniel nie potrafił funkcjonować: „(...) płonął, tęskniąc za Armandem jak za eliksirem, bez którego nie potrafił już żyć. Brakowało mu  mrocznej energii, która spalała go przez cztery lata” .

Finałem kontaktu z wampirem była śmierć albo życie wieczne, jakim obdarowywał upiór ludzi, w których był zakochany. Kiedy człowiek wszedł do świata nieśmiertelnych, nie mógł się już wycofać.

Specyficzną odmianą relacji człowieka z wampirem były związki rodzinne. Przykładem jest Jesse Reeves, młoda kobieta pojawiająca się w "Królowej Potępionych" i jej ciotka, starożytna wampirzyca Maharet. Jesse była potomkiem Wielkiej Rodziny wampirów oraz ludzi, liczącej trzysta pięćdziesiąt pokoleń. Maharet ukrywała przed Jesse swoją prawdziwą tożsamość, dbając o nią z daleka i pozwalając jedynie na korespondencję. Kiedy kobiety spotkały się, Jesse nabrała podejrzeń co do swojej ciotki, która jest blada, nigdy nie zjawia się przed zmierzchem i nie cierpi słońca . Dziewczyna jest zdziwiona „dziwnymi nocnymi zabawami”, kiedy dom był pełen gości o „niesłychanie bladej cerze” i „niezwykłych oczach” . Historia Jesse i Maharet potwierdza istnienie więzi zbliżonych do ludzkich. Mimo że Maharet była wampirzycą, traktowała dziewczynę nie tylko jako człowieka, ale także jako rodzinę, co było kuriozum w "Kronikach Wampirów".
wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane
Kilka dni temu wspominaliśmy, że Andrzej Sapkowski pracuje nad kolejną książką osadzoną w realiach Wiedźmina. Nie było wtedy żadnych szczegółów na ten temat, ale teraz zdradził je Mirosław Kowalski. >>

Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki od lat jest organizatorem najpopularniejszego na Mazowszu konkursu recytatorskiego dla dzieci i młodzieży – Warszawska Syrenka.  >>

Do sprzedaży trafia właśnie trzeci tom Monster High serii dla młodzieży. “O wilku mowa…” Lisi Harrison wydało wydawnictwo Bukowy Las. >>

Tołstoj? Dostojewski? A może wszystko na raz? >>

7 lutego 2012. Prezentujemy Wam inspirujące cytaty znanych twórców kultury.  >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Zabaw z motywem serduszka ciąg dalszy.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS