04-06-2011
AAA |
Ocena: 5  1 głosów
Opowiadanie: Jej
Coś o niej.

grafika

Gdy zamknęły się za nią drzwi, momentalnie całe pomieszczenie utonęło w gęstej ciemności. Ostry zapach starej klatki schodowej uderzył w jej nozdrza. Po twarzy przeszedł grymas obrzydzenia . . . powoli, bez większego przekonania, że to co robi jest słuszne, zaczęła wspinać się po schodach.

Odór stęchlizny nie odstępował jej na krok...mijała właśnie drugie piętro, gdy coś kazało jej się odwrócić w lewą stronę...Okno...przez zbrązowiałe od brudu szyby z trudem sączyło się światło zachodzącego, styczniowego słońca..."wkrótce się całkowicie ściemni"- pomyślała z przerażeniem.
*  

‎Jej serce niemalże wyrywało się z piersi...Dotarła na piętro, gdzie ktoś niedbale nakreślił markerem liczbę "VII". Po wykruszonej miejscami posadzce walały się zbutwiałe gazety, resztki jedzenia, a w rogach widniały zacieki ciemnych, mokrych plam. Tu swąd był jeszcze bardziej wyczuwalny. Stare, obłażące z zielonej farby drzwi patrzyły na nią posępnie.

Kurz...Wszechobecny kurz, był tym co udało jej się zobaczyć zaraz po uporaniu się z zardzewiałym zamkiem. Wytarła ręce ze rdzy o spodnie i nieśmiało przestąpiła próg drzwi. Gdyby nie długa smuga światła wychodząca gdzieś z lewej strony od korytarza, nie widziałaby kompletnie nic. Na jej twarzy pojawił się uśmieszek. Dobrze wiedziała co oznaczał...Strach. "Nie mogę znowu się bać"- krążyło jej w myślach. A kurz wirował ospale, wypełniając pomieszczenie na równi z zapachem ludzkiego lęku.

Uważała na to gdzie stawia stopy, nie widziała co znajduje się pod nimi, czuła jedynie, że jest to coś nierównego i miękkiego zarazem. Pomagała sobie rękami, które niczym ręce niewidomej sunęły po ścianie obok. Minęła smugę światła... Nie miała na tyle  odwagi by spojrzeć w lewo, więc na chwilę zamknęła oczy, a gdy jasność zniknęła z powiek, znów je otworzyła. "w sumie to bez różnicy czy zamknę czy otworzę i tak nic nie widzę"...nie musiała widzieć, dobrze wiedziała co jest na końcu korytarza, jednak od ostatniego czasu czuła, że wiele się tu zmieniło.

Przedzierała się przez ciemność jak odkrywca w dżungli,  rozdzierający maczetą gałęzie drzew...Cisza, która ją otaczała zmieniła się w krzyk wydobywający się z jej wnętrza, z umysłu, krzyk przeszłości, który dopiero teraz odzyskał wolność. Chociaż dobrze wiedziała, że powrót do tego miejsca będzie bolesny, nie spodziewała się tak silnej retrospekcji, która z wolna odbierała jej zmysły...coraz trudniej było jej oddychać, w uszach szumiało od głosów rozsadzających jej głowę, kolana nie miały już w sobie ani grama siły..." NIE! CO JA ZROBIŁAM?!, CO JA NAJLEPSZEGO SOBIE ZROBIŁAM!!"... upadła na podłogę, nie zdążywszy nawet wyciągnąć ręki w poszukiwaniu dobrze sobie znanej obrotowej klamki.

Zamrugała energicznie, zamglone twarze pochylały się nad nią, powoli dochodziła do siebie. Wokół było tak jasno, że musiała mrużyć oczy, żeby móc cokolwiek zobaczyć. Prawie nic nie słyszała, tylko ciche trzaski, jakby odgłosy łamanego plastiku. Chciała się poruszyć, ale całe jej ciało było odrętwiałe i ciężkie. . Jakaś dłoń  dotknęła jej czoła, poczuła woń lateksu i talku...Skrzywiła się, znała go bardzo dobrze, poznawała też zapach pomieszczenia, w którym się znajdowała. Coś zimnego musnęło ją w miejscu zgięcia prawej ręki. Z trudem spojrzała w tamtą stronę, "NIE!"- krzyknęła, ale zdołała wydobyć z siebie tylko nieznaczny chrapliwy dźwięk.

Wszystko zniknęło. Rozmyło się tak szybko jak się pojawiło. Przez chwilę nie wiedziała co się wokół niej dzieje. Siły witalne nie chciały powrócić, więc pozostawało jej tylko leżeć na twardych deskach i bać się. Bać coraz bardziej. Uczucie bezsilności powróciło, tak jak wtedy, wtedy gdy... "Przestań! nie chcę już o tym myśleć, nie chcę, nie mam siły"

  *

Ale wiedziała, że musi tu wrócić, przypomnieć sobie za wszelką cenę. Nie może nigdy o tym zapomnieć... Oddychała miarowo, w tym momencie wędrówki czuła już wyraźnie nie tylko swąd starego domu, nie tylko odór brudu, ale także duszący smród palonego drewna, płótna i czegoś jeszcze. Czegoś, czego nie mogła do niczego dopasować, ale pamięta to, pamięta zbyt dobrze. Zamknęła oczy. "Muszę się podnieść, już na pewno się ściemniło, Bóg jeden wie ile tu leżałam"

Z trudem zmusiła swe ciało do wysiłku, jakim okazało się być dźwignięcie się z ohydnej podłogi. "Dobra, zaczynamy" Wypuściła z płuc powietrze, wydając przy tym charakterystyczny dźwięk i szybko przekręciła klamkę. A kurz wirował leniwie(...)


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Zastanawialiście się kiedyś, kim jest i co robi osoba stojąca obok w Was w kolejce sklepowej? Jeśli tak, to "Marzyciele i Pokutnicy" rozwinie Waszą ciekawość jeszcze bardziej… >>

Powracamy do naszej standardowej formuły, czyli raz w miesiącu aktualizacja SK PLUS. Dzięki temu możemy dla Was uzbierać więcej ciekawych pozycji. Zobaczcie, co przygotowaliśmy dla Was w tym miesiącu.  >>

Nie było Cię na Warszawskich Targach Książki? Nic straconego - końcówka maja to świetna okazja do nadrobienia zaległości. >>

Meksykański twórca zmarł w wieku 83 lat. Był nazywany „trzecim tenorem” wśród największych pisarzy Ameryki Łacińskiej, który zdobył sławę zarówno dzięki powieściom, jak i esejom poświęconym polityce i kulturze. >>

Na początku miesiąca przyznano Nagrodę DONGA. >>

Każdego z nas dopada myśl o nieuchronnym końcu naszego życia. Rafleksja ta budzi się, spowodowana upływem czasu oraz wydarzeniami, które budują nasze życie, a tym samym nas samych... >>

Świetnie napisany reportaż pokazujący co najmniej dziewięć ścieżek wiary i dziewięć historii życia. >>

Globalizacja? Homogenizacja kultury? Kreolizacja? To nazwy współczesnych zjawisk, które dotyczą każdego z nas – czy są jeszcze osoby, które nie korzystają z Internetu? Przedstawiamy naukowy rzut okiem na to, jak poszukujemy nowych form komunikacji, porzuc >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
"Czy możliwe jest ŻYCIE przed śmiercią?" to książka zachęcająca do dokonania wglądu we własne życie i do podążenia drogą harmonii, która jest tak potrzebna w dzisiejszym życiu. Zapraszamy więc do konkursu z tą pozycją.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS