Autor: Joanna Kuc
3 Maja 2010, aktualizacja 2010-05-03 12:30:51
Dean Koontz: Towarzysz Nocy
Biografia Deana Koontza może wywołać strach i zamęt u niejednej osoby. Po zapoznaniu się z wątkami z życia “Towarzysza Nocy”, jak nazywają go wielbiciele, rozumie się, dlaczego twórczość Koontza jest mroczna, pełna przemocy i czarnego humoru.
Dean Ray Koontz urodził się 9 lipca 1945 roku w Pennsylvanii, w miasteczku Everett. Jego ojciec Ray był alkoholikiem, skłonnym do przemocy z podejrzeniem choroby umysłowej. Później został zdiagnozowany jako borderline schizophrenic . Mimo, że ojciec nie był zbyt wysoki (5,6 stopy) , to małemu dziecku wydawał się wyjątkowo wysoki i potężny. Do tego dochodził jeszcze upór i pijacka pasja. Wszystkie te czynniki stały się podwalinami osobowości postaci przez Koontza stworzonych . Przykładami mogą być tutaj Bruno Frye w Szeptach oraz Alfie w Zwierciadle zbrodni.
Na tym jednak nie skończyły się kłopoty “Towarzysza Nocy”. Alkoholizm oczywiście komplikował skutki choroby, jednak jeszcze większym problemem stała się nienawiść ojca do syna i syna do ojca. W dorosłym życiu pisarza ojciec nadal był prawdziwym zagrożeniem. Zaatakował on Deana dwa razy z nożem w ręku z zamiarem pozbawienia życia.
Koontz to jedynak. Jego matka była osobą o słabym zdrowiu, ale Dean wyraża się o niej bardzo ciepło. Opisuje ją jako miłą, odważną kobietę, która ze wszystkich sił starała się bronić syna przed karzącą ręką ojca. Matka stała się pierwowzorem takich postaci z twórczości jak Janet Marco w Łzach Smoka. Janet to bezdomna kobieta, która mieszka w samochodzie razem z pięcioletnim synem imieniem Danny i zamiata ulice w zamożnym obszarze Californii.
Dean musiał wytworzyć pewne mechanizmy obronne, aby poradzić sobie z horrorem własnego rodzinnego życia. Książki stały się dla niego “łącznikiem z lepszym światem”. Bez większej pomocy członków rodziny uczył się i ukończył Shippensburg University of Pennsylvania (Shippenburg State Collage). Kiedy był w college′u, wygrał konkurs literacki Atlantic Monthly i od tamtego czasu zajmuje się pisaniem. Od 1967 do 1969 roku pracował jako nauczyciel angielskiego w Mechanicsburg High School. Z tego okresu pochodzi pierwsza powieść Deana Starquest, wydana w 1968 roku. Jest to czyste science-fiction, tak jak wiele wczesnych prac.
W latach 1966-1967 Dean pracował także jako doradca w Appalachian Poverty Program. Już pierwszego dnia pracy Koontz odkrył, że jego poprzednik został ciężko pobity przez grupę dzieci, którymi starał się opiekować. Na skutek obrażeń trafił na wiele tygodni do szpitala. Zapewne dlatego postacie z powieści Dana Koontza to osoby o trudnym dzieciństwie, mające kłopoty w kontaktach interpersonalnych, które dążą do uwolnienia od demonów przeszłości. Często zdarza się, że są to pisarze. Jako przykład może tu posłużyć Marthy ze Zwierciadła zbrodni.
Na czacie CNN.com z 10 września 2001 roku autor tak mówił o procesie tworzenia postaci: Za każdym razem kiedy szukam materiału na dobrego psychopatę, (jako bohatera powieści)... sprawdzam na czym skupiają się obecne działania członków Kongresu...
W wywiadzie dla Mystery Guild z 2000 roku stwierdził:Właśnie zostawiliśmy w tyle wiek, który dał nam najgorszych masowych morderców w historii, Hitler, Stalin, Mao. Historia pokazuje nam wciąż, że duże grupy ludzi, dostały zbyt wiele władzy nad innymi, tak że tracą one swoje człowieczeństwo.
Z kolei w The Dean Koontz Companion “Towarzysz Nocy” wspomina o jeszcze jednej inspiracji: Stało się dla mie jasne, że najgorszym wrogiem pracujących mężczyzn i kobiet jest rząd, i że przeciętny człowiek jest bezpieczniejszy w kraju, który ogranicza wielkość rządu.
Te trzy przykłady dobitnie świadczą o inspiracjach Deana Koontza. Ukazują nam, że nie trzeba zbyt wielkiej wyobraźni i długich poszukiwań aby znaleźć pierwowzór postaci i napisać o tym dobrą powieść, wystarczy się porozglądać w najbliższym otoczeniu.
Na tym jednak nie skończyły się kłopoty “Towarzysza Nocy”. Alkoholizm oczywiście komplikował skutki choroby, jednak jeszcze większym problemem stała się nienawiść ojca do syna i syna do ojca. W dorosłym życiu pisarza ojciec nadal był prawdziwym zagrożeniem. Zaatakował on Deana dwa razy z nożem w ręku z zamiarem pozbawienia życia.
Koontz to jedynak. Jego matka była osobą o słabym zdrowiu, ale Dean wyraża się o niej bardzo ciepło. Opisuje ją jako miłą, odważną kobietę, która ze wszystkich sił starała się bronić syna przed karzącą ręką ojca. Matka stała się pierwowzorem takich postaci z twórczości jak Janet Marco w Łzach Smoka. Janet to bezdomna kobieta, która mieszka w samochodzie razem z pięcioletnim synem imieniem Danny i zamiata ulice w zamożnym obszarze Californii.
Dean musiał wytworzyć pewne mechanizmy obronne, aby poradzić sobie z horrorem własnego rodzinnego życia. Książki stały się dla niego “łącznikiem z lepszym światem”. Bez większej pomocy członków rodziny uczył się i ukończył Shippensburg University of Pennsylvania (Shippenburg State Collage). Kiedy był w college′u, wygrał konkurs literacki Atlantic Monthly i od tamtego czasu zajmuje się pisaniem. Od 1967 do 1969 roku pracował jako nauczyciel angielskiego w Mechanicsburg High School. Z tego okresu pochodzi pierwsza powieść Deana Starquest, wydana w 1968 roku. Jest to czyste science-fiction, tak jak wiele wczesnych prac.
W latach 1966-1967 Dean pracował także jako doradca w Appalachian Poverty Program. Już pierwszego dnia pracy Koontz odkrył, że jego poprzednik został ciężko pobity przez grupę dzieci, którymi starał się opiekować. Na skutek obrażeń trafił na wiele tygodni do szpitala. Zapewne dlatego postacie z powieści Dana Koontza to osoby o trudnym dzieciństwie, mające kłopoty w kontaktach interpersonalnych, które dążą do uwolnienia od demonów przeszłości. Często zdarza się, że są to pisarze. Jako przykład może tu posłużyć Marthy ze Zwierciadła zbrodni.
Na czacie CNN.com z 10 września 2001 roku autor tak mówił o procesie tworzenia postaci: Za każdym razem kiedy szukam materiału na dobrego psychopatę, (jako bohatera powieści)... sprawdzam na czym skupiają się obecne działania członków Kongresu...
W wywiadzie dla Mystery Guild z 2000 roku stwierdził:Właśnie zostawiliśmy w tyle wiek, który dał nam najgorszych masowych morderców w historii, Hitler, Stalin, Mao. Historia pokazuje nam wciąż, że duże grupy ludzi, dostały zbyt wiele władzy nad innymi, tak że tracą one swoje człowieczeństwo.
Z kolei w The Dean Koontz Companion “Towarzysz Nocy” wspomina o jeszcze jednej inspiracji: Stało się dla mie jasne, że najgorszym wrogiem pracujących mężczyzn i kobiet jest rząd, i że przeciętny człowiek jest bezpieczniejszy w kraju, który ogranicza wielkość rządu.
Te trzy przykłady dobitnie świadczą o inspiracjach Deana Koontza. Ukazują nam, że nie trzeba zbyt wielkiej wyobraźni i długich poszukiwań aby znaleźć pierwowzór postaci i napisać o tym dobrą powieść, wystarczy się porozglądać w najbliższym otoczeniu.
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane

Kilka dni temu wspominaliśmy, że Andrzej Sapkowski pracuje nad kolejną książką osadzoną w realiach Wiedźmina. Nie było wtedy żadnych szczegółów na ten temat, ale teraz zdradził je Mirosław Kowalski. >>

Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki od lat jest organizatorem najpopularniejszego na Mazowszu konkursu recytatorskiego dla dzieci i młodzieży – Warszawska Syrenka. >>

Do sprzedaży trafia właśnie trzeci tom Monster High serii dla młodzieży. “O wilku mowa…” Lisi Harrison wydało wydawnictwo Bukowy Las. >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter




























