Autor: Paweł eM
30-04-2010
Gombrowiczowski kosmos skojarzeń
„Dlaczego jest się wydanym na łaskę i niełaskę skojarzeń?” - to zdanie pochodzące z Kosmosu jest sednem książki, książka mówi do czego mogą prowadzić skojarzenia, następnie jak przybierają ogromnych rozmiarów, jakie mogą być ich skutki.
Przypadkiem podczas śledztwa Gombrowicz łazi, szuka tropów, by rozszyfrować zagadkę, puka do drzwi pewnej dziewczyny, ta nie otwiera. Nagle widzi obok drzwi kota, chwyta go za szyję i bez namysłu dusi go. Po chwili Gombrowicz orientuje się co zrobił, ale już jest za późno, kot jest martwy. Bohater dużo nie myśli, idzie w miejsce spoczynku wróbla i patyka, po czym symetrycznie wiesza kota obok na sznurku.
Bohater od początku włącza się w rozwiązanie zagadki, teraz sam się nią staje. Sam staje się mordercą. Z rana jest gwar, domownicy widzą powieszonego kota – zaczynają rozmyślać, kto, jak, po co, jak kota to i człowieka może powiesić, kot, to nie wróbel, nie patyk! Wszyscy domownicy stają się podejrzani, a powieść „strzela z bata” i coraz bardziej wciąga. Za jakiś czas, wszyscy domownicy idą na spacer w góry, wraz z naszymi bohaterami Gombrowiczem i Fuksem. Napotykają w drodze księdza, który automatycznie staje się podejrzanym. Na wycieczce jest Ludwik, który gloryfikuje słowo ′berg′, tworząc z niego różne neologizmy oraz neosemantyzmy np.: bergować, spacerberg, wybembergować, berg, itd. Podczas troszkę nudnej wyprawy w góry, Gombrowicz słyszy dźwięk dobiegający z krzaków. Jest pewny, że ktoś lub coś tam jest. Postanawia wejść w krzaki. Przed jego oczyma ukazuje się wisielec - jest to Ludwik. Wisi na pasku. Czy popełnił samobójstwo, czy ktoś go powiesił? - nie wiemy. Główny bohater przypatruje się wiszącemu trupowi z różnych stron. Po chwili, nie może się powstrzymać od włożenia palucha do buzi wisielcowi. To chyba najbardziej absurdalna i dziwaczna scena w książce. Po wyciągnięciu i wytarciu palucha, bohater stwierdza, że trup nie jest mu już obojętny. Po jakimś czasie, gdy spotyka księdza, również wsadza mu palucha do buzi. Jest to absurdalne, ale z przesłaniem, wieloznaczne, mnogość interpretacji się mnoży w zawrotnym tempie. Dzieło kończy się powrotem do domu głównych bohaterów, nierozwiązaniem zagadki i nonsensownym zdaniem: „Dziś na obiad była potrawka z kury”.
Po co Witold Gombrowicz napisał Kosmos? Wszystkie postaci oraz cała fabuła są absurdem, czymś niepojętym. Zachowania ludzi są kretyńskie, wariackie. Co nam chce powiedzieć autor tym utworem? To tak naprawdę niezwykła lekcja o skrajności skojarzeń, o Kosmosie-Skojarzeń, jak z czegoś drobnego może stać się tragedia. Potęgowanie poszlak, stwarzanie różnych niedorzeczności, bezsensownych dopowiedzeń. Szukanie dziury w całym. Na początku utworu mieliśmy na sznurze wróbla, na koniec człowieka. Czasem jedna plotka może spaprać całe życie danej osobie. Czasem błędne śledztwo zabija niewinną osobę więzieniem bądź faktyczną karą śmierci. W tej książce mamy motywy morderstwa oraz próbę jego zrozumienia.
Forma: "to znaczy, że ludzie, łącząc się między sobą, narzucają sobie nawzajem taki czy inny sposób bycia, mówienia, działania i każdy zniekształca innych, będąc zarazem przez nich zniekształcony." To cytat ze wstępu do Ślubu, w którym wypowiada się sam Gombrowicz. To główna cecha jego utworów, forma, uformowanie przez większość, a nawet przez jednostkę.
W Kosmosie mamy formę, którą zakładają główni bohaterzy, przyjeżdżają odpocząć. Motywem spajającym jest banalne, błahe śledztwo, które z czasem pęcznieje. Staje się morderstwem stulecia. Gombrowicz celowo hiperbolizuje problem, który rośnie, mimowolnie nadmuchuje się, wróbel, patyk, kot, w końcu pęka balon i mamy śmierć człowieka. W powieści mamy sporo drugorzędnych bohaterów, którzy są podejrzanymi. Gombrowicz mistrzowsko tworzy klimat, podsycając duszną, tajemniczą, mroczną atmosferę. Każdy może być mordercą, z czasem nie zwracamy uwagi, że to śledztwo patyka i wróbla, a staje się milenijnym śledztwem, sprawa nabiera poważnej rangi. Powieść, mimo swej dość poważnej fabuły, dostarcza nam niezwykle dużo humoru, tego nieutartego, wysublimowanego. Śmiesznych absurdalnych sytuacji jest pełno, m.in. bohater, który niesamowicie podnieca się tworzeniem słów z wyrazem berg. Zresztą fabuła fascynuje, jej oryginalność, samo dochodzenie śmierci ptaka powieszonego na sznurku, to coś niesamowitego w literaturze. Motyw ten budzi uśmiech i refleksje u czytelnika, absurd w tonie poważnym, nonsens w nonsensie w świetnym wydaniu - biorę to.
Czy Kosmos mówi tylko o skojarzeniach ? Oczywiście, że nie, możemy znaleźć w książce wiele więcej, skupić się przede wszystkim na Formie, ale także doszukać się drobnej lekcji fetyszu, czym jest? Absurdalne działania bohaterów nie są dwuznaczne, a wieloznaczne. Skojarzenia to ważny element tej książki, ale najważniejsza jest tu - Forma, powiedział Czesio z zamkniętymi oczyma.
Ostatnie dzieło Witolda Gombrowicza wzbudza w czytelniku zachwyt oryginalnością pomysłu fabuły . To właśnie to ma kształtować dobre dzieło: humor, oryginalność fabuły, świetne osobowości bohaterów, pamiętliwe teksty oraz nuta rozsądku i przesłania, czego tak bardzo brakuje dzisiejszym powieściom.
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

Zastanawialiście się kiedyś, kim jest i co robi osoba stojąca obok w Was w kolejce sklepowej? Jeśli tak, to "Marzyciele i Pokutnicy" rozwinie Waszą ciekawość jeszcze bardziej… >>

Powracamy do naszej standardowej formuły, czyli raz w miesiącu aktualizacja SK PLUS. Dzięki temu możemy dla Was uzbierać więcej ciekawych pozycji. Zobaczcie, co przygotowaliśmy dla Was w tym miesiącu. >>

Nie było Cię na Warszawskich Targach Książki? Nic straconego - końcówka maja to świetna okazja do nadrobienia zaległości. >>

Meksykański twórca zmarł w wieku 83 lat. Był nazywany „trzecim tenorem” wśród największych pisarzy Ameryki Łacińskiej, który zdobył sławę zarówno dzięki powieściom, jak i esejom poświęconym polityce i kulturze. >>

Każdego z nas dopada myśl o nieuchronnym końcu naszego życia. Rafleksja ta budzi się, spowodowana upływem czasu oraz wydarzeniami, które budują nasze życie, a tym samym nas samych... >>

Świetnie napisany reportaż pokazujący co najmniej dziewięć ścieżek wiary i dziewięć historii życia. >>

Globalizacja? Homogenizacja kultury? Kreolizacja? To nazwy współczesnych zjawisk, które dotyczą każdego z nas – czy są jeszcze osoby, które nie korzystają z Internetu? Przedstawiamy naukowy rzut okiem na to, jak poszukujemy nowych form komunikacji, porzuc >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

"Czy możliwe jest ŻYCIE przed śmiercią?" to książka zachęcająca do dokonania wglądu we własne życie i do podążenia drogą harmonii, która jest tak potrzebna w dzisiejszym życiu. Zapraszamy więc do konkursu z tą pozycją.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter

























