04-06-2011
AAA |
Ocena: 5  2 głosów
Co bym zmienił w Warszawie?
Oczywiście wiem, że można było zrobić odpowiedź na to pytanie w postaci prezentacji, ale wydaje mi się, że forma pisana jest znacznie lepsza do ukazania zmian, które powinny zajść w Warszawie, aby ta była prawdziwą „stolicą kultury”.

Zakochaj siew Warszawie
Niektórych zmian nie da pokazać się w mig, a tak traktuje migawki ukazywane naslajdach. Zacznijmy jednak po kolei.

Lubię kulturę i interesuję się nią, a więc mniej więcej wiem, co się dzieje w Warszawie i okolicach. Nim jednak przejdę do instytucji promujących kulturę, to chyba należałoby zacząć od innej ważnej kwestii, a dokładnie ludzi. Kilka razy byłem poza granicami naszego Państwa – Wiedeń, Paryż, Amsterdam, i pierwszą cechą, która rzuciła mi się w oczy to inna mentalność osób. Kiedy nie wiedziałem czegoś i pytałem ludzi na ulicy, to nawet osoby, które nie znają języka, pokazywały chociaż palcem albo szły ze mną, aby pokazać jak mam gdzieś iść. W Polsce osoba prosząca w innym języku o pomoc najczęściej jest omijana, tak jakby „gryzła”. Trochę nie rozumiem tego zamknięcia, ale wydaje mi się, że to jeden z aspektów, który powinien się zmienić. Skoro chcemy mieć kulturę, to sami musimy się na nią otworzyć – w mniejszym lub większym stopniu. Nikt nie każe od razu uczyć się języków, gdyż w Paryżu również wiele osób nie zna angielskiego, ale wystarczy zainteresować się i pokazać przynajmniej część drogi, aby taki turysta poczuł się lepiej.

Moim zdaniem słabo również wypadamy w kwestii tolerancji i tzw. „przymrużania oka” na niektóre sprawy. Nie chodzi mi tutaj o kwestie religijne czy rasowe. Nieraz, bowiem widzę, jak student z zagranicy musi się tłumaczyć kanarowi, że ma legitymacje z innego kraju, a ten pierwszy nie chce tego słuchać, gdyż nie ma takiego przepisu. Znacznie lepiej rozwiązano to na zachodzie Europy, gdzie ulgowe bilety przysługują osobom do 26 roku życia, nawet jeśli nie są studentami. Dzięki temu łatwiej byłoby uniknąć pomyłek oraz niemiłych sytuacji. Takie samo rozporządzenie mogłoby również znaleźć zastosowanie w muzeach, teatrach i innych instytucjach kulturalnych, w których nadal trzeba szukać legitymacji studenckiej, a przecież czasami się o niej zapomina. Rozwiązanie, że do 26 roku ma się zniżki albo darmowe wejścia, byłoby najlepsze, gdyż wtedy każdy rodzaj potwierdzający tożsamość pozwalałby na to.

Czerwone światło dla pieszych. W Polsce lepiej nie przechodzić, gdyż jak kierowca to zobaczy to będzie trąbił aż „wyzioniesz ducha”, a jak nie wyzioniesz to cię dobije jeszcze przekleństwami wydobywającymi się jego zamkniętej puszki, którą jest samochód. W Paryżu, jak przejdziesz na czerwonym świetle nawet przed policją, to ta nawet nie da mandatu, a u nas od razu 100 zł. Skarżymy się, że nie mamy turystów, ale kto by chciał przybywać do miasta, w którym za nawet chwilę nieuwagi można zostać ukaranym. Przydałoby się nam trochę więcej dystansu do życia codziennego, tzw. „wrzucenia na luz”.

Metropolia zasypia, widać drugie jej oblicze”, to tekst piosenki, która powstała kilka lat temu przez zespół Hip Hopowy Fenomen. Niestety, od tamtego czasu nic się nie zmieniło i Warszawa zasypia nocą. Kafejki, kluby, bary, puby, restauracje nie mogą być długo otwarte, gdyż prawo na to nie pozwala. Wszak po 22 musi być cisza nocna, gdyż jak ktoś zgłosi skargę to otrzymamy mandat. Na Zachodzie jest inaczej, gdyż tam zabawa trwa dłużej – nawet do 3 w nocy można siedzieć przy stoliku i obserwować, jak ludzie chodzą po ulicach. Niestety, Warszawie tego brakuje, a w nocy miasto pokazuje swoje oblicze, oblicze przypominające miasto-zombie. Tu już nawet nie chodzi tylko o knajpy, ale niestety stolica nie może pochwalić się również pięknie oświetlonymi zabytkami czy też gmachami muzeów. W nocy nie są one podświetlane, ale trzeba przyznać, że przynajmniej ostatnio Pałac Kultury i Nauki zmienia swoje kolory w nocy. Szkoda, że to tylko jeden przykład, a większość obiektów po zamknięciu straszy szarością i ponurością. A przecież nic nie dodaje życiu barw jak światła. Wtedy widać, że miasto żyje i nawet po zachodzie słońca ma się ochotę na spacer. Niestety, u nas zostają tylko ciemne uliczki, w których nikt nie wie, co się może zdarzyć.

Muzea, a nimi przecież stolica słynie. Nie ma się, co oszukiwać, że jest ich dużo i dobrze, gdyż zawsze można znaleźć coś dla siebie. Szkoda tylko, że dojazd do nich jest uciążliwy. Jedna linia metra to niestety mało, a korki w Warszawie zabierają sporo czasu. Kolejne line metra są niby budowane, ale nadal omijanych jest sporo ważnych placówek, jak Rondo de Gaulle’a czy też plac przy Operze Narodowej. Na Zachodzie do większości ważnych miejsc i takich, które mogą spodobać się turystom można dojechać właśnie metrem. Niestety, u nas nie ma takiej możliwości.

Park rozrywki: rozumiem, że niektóre osoby żyją historią, ale inni pewnie chcieliby się zabawić. Większe miasta na Zachodzie posiadają więc na obrzeżach wielkie parki rozrywki. Przykładem jest miasteczko Asteriksa i Obeliksa. U nas kiedyś było coś takiego przy PKiN, ale potem wszystko upadło i takich rozrywek już w Polsce nie ma. Szkoda, gdyż jest to naprawdę dobra zabawa i przyciąga sporo turystów.

Wydaję mi się, że to najważniejsze punkty, które chciałbym zmienić w Warszawie. Oczywiście modernizacji należy poddać większość placówek, aby było żywiołowo i ciekawie. Tylko w taki sposób ożywimy region. Nie ma się jednak co oszukiwać, że Warszawa pod względem wystaw nie wypada najgorzej. Prawie codziennie coś nowego dzieje się w stolicy. Niemniej jednak to za mało. Potrzeba nam stałych rzeczy, które przyciągną ludzi i turystów. Niestety, u nas mało chce się inwestować w takie rzeczy. Wiem coś o tym, gdyż starałem się o dotacje do małego biznesu, ale niestety w Polsce ciężko otrzymać coś takiego. Dlatego zaniechałem dalszego ciągnięcia tej sprawy, gdyż za dużo czasu to zajmuje. Liczę jednak na to, że uda się zmienić Warszawę po tym, jak wygrana ona plebiscyt na „stolicę kultury”. Miasto, które wygra otrzymuje wtedy spore dotacje na działania kulturalne. Być może wtedy tego rodzaju placówki odpowiednio zadbają o siebie i pozostanie tylko zmiana mentalności Polaków.

A Wy co byście zmienili w Warszawie?


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Zastanawialiście się kiedyś, kim jest i co robi osoba stojąca obok w Was w kolejce sklepowej? Jeśli tak, to "Marzyciele i Pokutnicy" rozwinie Waszą ciekawość jeszcze bardziej… >>

Powracamy do naszej standardowej formuły, czyli raz w miesiącu aktualizacja SK PLUS. Dzięki temu możemy dla Was uzbierać więcej ciekawych pozycji. Zobaczcie, co przygotowaliśmy dla Was w tym miesiącu.  >>

Nie było Cię na Warszawskich Targach Książki? Nic straconego - końcówka maja to świetna okazja do nadrobienia zaległości. >>

Meksykański twórca zmarł w wieku 83 lat. Był nazywany „trzecim tenorem” wśród największych pisarzy Ameryki Łacińskiej, który zdobył sławę zarówno dzięki powieściom, jak i esejom poświęconym polityce i kulturze. >>

Na początku miesiąca przyznano Nagrodę DONGA. >>

Każdego z nas dopada myśl o nieuchronnym końcu naszego życia. Rafleksja ta budzi się, spowodowana upływem czasu oraz wydarzeniami, które budują nasze życie, a tym samym nas samych... >>

Świetnie napisany reportaż pokazujący co najmniej dziewięć ścieżek wiary i dziewięć historii życia. >>

Globalizacja? Homogenizacja kultury? Kreolizacja? To nazwy współczesnych zjawisk, które dotyczą każdego z nas – czy są jeszcze osoby, które nie korzystają z Internetu? Przedstawiamy naukowy rzut okiem na to, jak poszukujemy nowych form komunikacji, porzuc >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
"Czy możliwe jest ŻYCIE przed śmiercią?" to książka zachęcająca do dokonania wglądu we własne życie i do podążenia drogą harmonii, która jest tak potrzebna w dzisiejszym życiu. Zapraszamy więc do konkursu z tą pozycją.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS