Autor: Kamil Kuhr
27-07-2010
AAA |
Ocena: 5  6 głosów
O miłości
... nie tej Romea i Julii, ale tej do "Romea i Julii".

hollywoodteenmovies.com

Trudno o temat, który na przestrzeni wieków był bardziej eksplorowany niż miłość. Tajemnicze zjawisko, choroba, najcudowniejsze uczucie na świecie… Miłość heteroseksualna, homoseksualna, Romea i Julii, Tristana i Izoldy, Jacka Twista i Ennisa Del Mara, Ricka Blaine i Ilsy – nudy, nudy, nudy. Jest jednak pewien rodzaj miłości, o którym nie mówi się tak często, a który wywołuje pobłażliwy uśmieszek na ustach wielu ludzi. Jest to miłość do „Romea i Julii”, „Tristana i Izoldy”, „Brokeback Mountain” czy „Casablanki”.

 

Wasz pokój obwieszony jest zdjęciami Jamesa Dean i Katherine Hepburn? Fotosami z filmów Antonioniego? Z „Titanica”, „Terminatora”, „Notting Hill”, „ Złotego wieku” czy „Gabinetu doktora Caligari”? Opowiadacie o nich z pasją, wymawianie samo wymawianie tych nazw wywołuje łzy w waszych oczach? Jeśli tak, to zapewne znacie te spojrzenia zarzucającej skrajny infantylizm i szydercze uśmieszki. Zarwaliście niejedną noc, zawaliliście niejeden sprawdzian czy dzień w pracy z powodu filmu, nowej książki Rotha czy Chmielewskiej? Spaliliście niejedną patelnię słuchając nowej płyty Hey czy Lady Gagi? A kiedy opowiadacie o tym słyszycie tylko ironiczne docinki…

 

Smutna prawda (cóż za frazes, ale jakże prawdziwy) jest taka, że miłość do sztuki (niezależnie od tego czy jest to sztuka tzw. wysoka czy niska) jest najbardziej wyszydzanym rodzajem miłości. Niewielu bowiem potrafi zrozumieć, że jesteś w transie oglądania „Sześciu stóp pod ziemią” i nie wyjdziesz na drinka albo nie pójdziesz na kawę. Bo jak można kochać sztukę? Przecież ona nie jest człowiekiem. Tymczasem niektórzy potrafią powiedzieć, że życie jest znośne tylko dzięki niej. Są tacy, którzy kochają Arthura Rimbaud i Johnny’ego Deppa – i nie są zboczeńcami ani aspołecznymi nastolatkami, o których rozwój i przyszłe życie niepokoją się rodzice.

 

Miłość istotnie jest tajemniczym zjawiskiem i nie zawsze musi dotyczyć człowieka. Można kochać „Personę”, „Donniego Darko”, „Hamleta”… prawdziwą miłością, która uniemożliwia nam wyobrażenie sobie życia bez nich. Miłością, która wywołuje dreszcze, gdy widzimy otwieramy „Pustelnię parmeńską” i nieznośne uczucie żalu, gdy widzimy napisy końcowe „Przeminęło z wiatrem”. Bo jeśli sztuka jest Rhetem Butlerem, to ja jestem Scarlett O’Harą. To właśnie sztuka jest moim partnerem, który zawsze potrafi mnie pocieszyć, wesprzeć w ciężkich chwilach. To właśnie z nią dziele moje największe radości. Myśląc o niej budzę się i zasypiam.

 

Dlatego, jeśli przeczyta to chociaż jedna osoba, która rozgorączkowanie nowym filmem Almodovara kwituje bezdusznym „O co tyle szumu?”, mam do niej prośbę. Chciałbym, żeby pamiętała, że „miłość do sztuki” to nie przypadkowa zbitka słów, ale rzeczywiste uczucie. Czasami jest to jedyne uczucie, czyniące egzystencję na tym łez padole możliwą. Uczucie tak samo prawdziwe i silne jak to, którym darzy się drugiego człowieka. Po prostu piękne – jak każdy rodzaj miłości.

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Powracamy do naszej standardowej formuły, czyli raz w miesiącu aktualizacja SK PLUS. Dzięki temu możemy dla Was uzbierać więcej ciekawych pozycji. Zobaczcie, co przygotowaliśmy dla Was w tym miesiącu.  >>

Wielkimi krokami zbliża się ostatni weekend maja i właśnie w te dni w Warszawie na Rynku Mariensztackim odbędzie się trzecia edycja Warszawskiego Kiermaszu Książek.  >>

Ostatnio jakoś tak często piszemy o miłości w szerokim tego słowa znaczeniu. Nie mogliśmy więc przejść obojętnie obok dzieła „Królewska nierządnica”. >>

Meksykański twórca zmarł w wieku 83 lat. Był nazywany „trzecim tenorem” wśród największych pisarzy Ameryki Łacińskiej, który zdobył sławę zarówno dzięki powieściom, jak i esejom poświęconym polityce i kulturze. >>

Na początku miesiąca przyznano Nagrodę DONGA. >>

Znajdą się wśród nas wielbiciele książek, którzy wielbią je totalnie, a zapach tuszu, papieru i kleju stanowi symfonię doznań. Ten aromat został zamknięty w ...perfumach. Drodzy Czytelnicy, oto perfumy o zapachu książki.  >>

Globalizacja? Homogenizacja kultury? Kreolizacja? To nazwy współczesnych zjawisk, które dotyczą każdego z nas – czy są jeszcze osoby, które nie korzystają z Internetu? Przedstawiamy naukowy rzut okiem na to, jak poszukujemy nowych form komunikacji, porzuc >>

"Pomnik Cesarzowej Achai", to lektura, która diablo wciąga. Czytelnik nie jest się w stanie nudzić. Nawet spowolnienia akcji mają tyle smaczków, że z pewnym pośpiechem przewracamy kolejne strony. Mamy tutaj wszystko, za co pokochaliśmy "Achaję". >>

23 maja 2012. Prezentujemy Wam inspirujące cytaty znanych twórców kultury. >>

W dzisiejszym artykule rozgryzamy fenomen tabloidów. Przez część osób tak chętnie czytanych, przez część traktowanych z szyderstwem. Tabloidy budzą emocje i bywa, że czytamy je innym przez ramię. Dlaczego tak się dzieje? Poniżej próbujemy dać odpowiedź. >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Dom rozkoszy podoba Wam się to jedno z wielu określeń burdeli. Dzięki nowej książce wydawnictwa Bellona można poznać ich dokładną historię. My zaś mamy dla Was trzy książki o tej tematyce, które możecie wygrać w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS