25-10-2011
AAA |
Ocena: 4.5  2 głosów
Dekalog twórcy kryminałów
Dziesięć reguł Złotej Ery Powieści Kryminalnej.

detektyw/thetwisteddoors.com
Powieść kryminalna, jak powszechnie się uważa, początki zawdzięcza samemu Edgarowi Allanowi Poe (opowiadanie z 1841 roku: "Zabójstwo przy Rue Morgue"). Próby tworzenia w - nienazwanym i de facto nie istniejącym jeszcze - gatunku istniały jednak wcześniej: przywołać można nazwisko E.T.A. Hoffmanna, który w 1819 roku stworzył swoisty pierwowzór panny Marple - Mademoiselle de Scudéri. Kulminacyjnym momentem było wkroczenie na literacką arenę sir Arthura Conan Doyle′a, którego powieści o Sherlocku Holmesie uformowały ostatecznie powieść kryminalną i detektywistyczną. Rozpoczęła się Złota Era. Pojęcie to dotyczy książek napisanych w latach 20. i 30. XX wieku, tak naprawdę jednak powieści tworzone według uformowanego wówczas stylu pisze się - choć w mniejszej ilości - nadal. W większości termin dotyczy pisarzy brytyjskich, znajdą się w tym zacnym gronie jednak i Amerykańczycy, Nowozelandczyk, czy Belg piszący po francusku (czy nie nasuwa się skojarzenie z Herculesem Poirot?). Nie będę wdawała się w szczegóły, artykuł bowiem miał jedynie nakreślić historię, nie wikłać się w nią.

Przechodząc do sedna, w 1929 roku Ronald Knox, angielski ksiądz, teolog, autor książek zarówno religijnych, jak i kryminałów, ustalił swoiste "reguły gry" twórców powieści detektywistycznych, które zawarł w przedmowie do edytowanej przez siebie książki "Best Detective Stories of 1928-29".

Dekalog ojca Knoxa
dziesięć reguł Złotej Ery Powieści Kryminalnej


1. Przestępcą musi być ktoś z osób wspomnianych na początku książki, nie może być nią jednak - w odbiorze czytelnika - osoba prowadzącą śledztwo.
2. Oczywiście wszelkie pośrednictwo nadprzyrodzone i ponadnaturalne jest wykluczone.
3. Dopuszczalne jest nie więcej niż jedno tajne przejście/pomieszczenie.
4. Żadne dotychczas nieodkryte trucizny, czy urządzenia, nie mogą być użyte, jeśli wymagać będą na końcu długiego naukowego wyjaśnienia.
5. W książce nie może pojawić się żaden Azjata.
6. Przypadek nigdy nie może pomóc detektywowi, podobnie nie może pomóc mu niewytłumaczona niczym intuicja.
7. Detektyw nie może osobiście dokonać zbrodni.
8. Detektyw nie może rzucić światła na żadną ze wskazówek, której czytelnik nie będzie w stanie natychmiast zweryfikować.
9. Głupi przyjaciel detektywa, Watson, nie może skrywać żadnych pomysłów przechodzących przez jego umysł; jego inteligencja musi być minimalnie, ale bardzo minimalnie, poniżej poziomu inteligencji przeciętnego czytelnika.
10. Bliźniacy, czy w ogóle podwójna gra, nie mogą się pojawić, chyba że będziemy [jako czytelnicy] w porę na to przygotowani.

Zamierzeniem Brytyjczyka było ustalenie pewnych reguł gry "fair play" pisarza z czytelnikiem, które miały umożliwić temu drugiemu rozwiązanie zagadki nawet przed samym detektywem. Zabieg ten przyrównać można do wykrystalizowania przy początkach istnienia kina "stylu kina zerowego", gwarantującego widzowi przejrzystość, zrozumiałość i doskonałą iluzję.

W 1973 roku Josef Skvorecký, czeski autor, napisał książkę pod znamiennym tytułem "Sins for father Knox", w której dokonał złamania wszystkich wprowadzonych do dekalogu zasad. (Stworzona przez niego postać porusznika Borówki przesłuchiwała zresztą w utworze niejaką Eve Adam, tym bardziej odwołując nas do Dekalogu.) Również Agatha Christie, zaliczana zresztą do autorów Złotej Ery Powieści Detektywistycznej, lekceważyła wyznaczniki Knoxa. Dziś wiemy, że możliwy był dzięki temu rozwój gatunku i jego wciąż niegasnąca popularność.

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Zastanawialiście się kiedyś, kim jest i co robi osoba stojąca obok w Was w kolejce sklepowej? Jeśli tak, to "Marzyciele i Pokutnicy" rozwinie Waszą ciekawość jeszcze bardziej… >>

Powracamy do naszej standardowej formuły, czyli raz w miesiącu aktualizacja SK PLUS. Dzięki temu możemy dla Was uzbierać więcej ciekawych pozycji. Zobaczcie, co przygotowaliśmy dla Was w tym miesiącu.  >>

Nie było Cię na Warszawskich Targach Książki? Nic straconego - końcówka maja to świetna okazja do nadrobienia zaległości. >>

Meksykański twórca zmarł w wieku 83 lat. Był nazywany „trzecim tenorem” wśród największych pisarzy Ameryki Łacińskiej, który zdobył sławę zarówno dzięki powieściom, jak i esejom poświęconym polityce i kulturze. >>

Na początku miesiąca przyznano Nagrodę DONGA. >>

Każdego z nas dopada myśl o nieuchronnym końcu naszego życia. Rafleksja ta budzi się, spowodowana upływem czasu oraz wydarzeniami, które budują nasze życie, a tym samym nas samych... >>

Świetnie napisany reportaż pokazujący co najmniej dziewięć ścieżek wiary i dziewięć historii życia. >>

Globalizacja? Homogenizacja kultury? Kreolizacja? To nazwy współczesnych zjawisk, które dotyczą każdego z nas – czy są jeszcze osoby, które nie korzystają z Internetu? Przedstawiamy naukowy rzut okiem na to, jak poszukujemy nowych form komunikacji, porzuc >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
"Czy możliwe jest ŻYCIE przed śmiercią?" to książka zachęcająca do dokonania wglądu we własne życie i do podążenia drogą harmonii, która jest tak potrzebna w dzisiejszym życiu. Zapraszamy więc do konkursu z tą pozycją.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS