1. Trochę historii
Palindromy czyta się tak samo wprost i wspak. Stworzyli je starożytni Grecy. Za pierwszego ich twórcę uważa się poetę Sotadesa z Maronei, III w. p.n.e. Palindromy spotkać można w dziełach wielkich pisarzy. U Jamesa Joyce`a (Ulisses) znajdziemy madam, I`m Adam, a Michaił Bułhakow jest autorem palindromu Argentina manit negra. Palindromy tworzyli poeci Walerij Briusow, Gawriła Dierżawin, Wielimir Chlebnikow, Afanasij Fet (a roza upała na łapu Azora), Julian Tuwim (muzo, raz daj jad za rozum!) oraz Stanisław Barańczak (Iwono, ty rabuj okop spokoju barytonowi!).
W Polsce jako pierwszy zwrócił uwagę na możliwość czytania w odwrotnym kierunku Jan Kochanowski w wierszu Raki. Wiersz ten jest tak napisany, że każda linijka może być czytana wyraz po wyrazie wspak i dostaje się w ten sposób inny, rymujący się i zabawny wiersz. Przeczytajmy wyrazami wspak wybraną linijkę tego wiersza:
„miłości pragną, nie pragną tu złota”.
Najstarszy znany polski palindrom jest autorstwa ks. Wojciecha Waśniowskiego i pochodzi z XVII wieku: - co w onei, ow pokoy y okop, woien owoc, a najbardziej popularny jest pochodzący z XIX wieku palindrom nieznanego autora: kobyła ma mały bok.
Julian Tuwim napisał przed wojną, a wydał w 1950 roku książkę Pegaz dęba, w której opisał rozmaite gry słowne i kurioza literackie. Jest tu także rozdział poświęcony palindromom. Znano ich wtedy bardzo niewiele, w książce jest zaledwie osiem palindromów. Druga połowa XX wieku przyniosła szybki rozwój różnych zabaw słowami, powstało bardzo dużo nowych palindromów. Pisali je szaradziści, by umieścić w wierszykach – zagadkach, pisał poeta Stanisław Barańczak oraz różni hobbyści, wśród nich wykładowca Politechniki Warszawskiej i malarz Edmund John. Oto przykłady jego palindromów:
Ada raportuje, że jutro parada
dusi popa popis ud.
Stanisław Barańczak wydał w 1995 roku książkę Pegaz zdębiał. Jest tam wiele zabaw słowami oraz 29 dłuższych palindromów, nazwanych przez autora palindromaderami. Inny twórca palindromów, Józef Godzic, elektryk i kinooperator z Rzeszowa wydał w 1996 roku książkę Echozdania czyli palindromy zawierającą tysiąc palindromów. Poniżej przykłady:
orkom mokro
a Nil to kotlina?
może jutro ta dama sama da tortu jeżom?
Podsumowując, pierwszy okres rozwoju polskich palindromów zamyka książka Juliana Tuwima, palindromów jest bardzo mało. W drugiej połowie XX wieku dokonał się ogromny postęp, mieliśmy dwie nowe książki oraz ponad tysiąc opublikowanych palindromów. Józef Godzic wyraża nawet w swej książce przypuszczenie, że drugiej takiej książki (z tysiącem nowych palindromów) może już nie będzie. Wkrótce miało się okazać, jak wielkie, niewyczerpalne bogactwa ma nasz język. Nastąpił okres wspaniałego rozwoju palindromów.
2. Palindromy obecnie
Jak wielka jest rola przypadku w życiu mogłem się przekonać w czasie pewnej wycieczki do Zakopanego w 2003 roku. W miarę zbliżania się do celu podróży zapisałem na kartce to, co widziałem, a więc kolejno napis „Nowy Targ”, następnie „góry”, potem napis „Zakopane”. Przeczytałem to wspak i zobaczyłem swój pierwszy palindrom:
Nowy Targ, góry, Zakopane – na pokazy róg, graty won!
Okazało się, że tworzenie palindromów nie sprawia mi żadnej trudności. Jeszcze w czasie tej wycieczki napisałem kilkadziesiąt takich utworów, wśród nich szczególnie piękny:
co mi dał duch – cud, ład i moc
Jestem profesorem elektroniki, jednak zachęcony niespodziewanym powodzeniem na nowym polu twórczości szybko zapoznałem się z historią palindromów oraz z twórczością swych poprzedników. W 2005 roku wydałem swą pierwszą książkę – Gór ech chce róg. Tytuł, podobnie jak tytuły następnych książek jest, oczywiście, palindromem. Było tam tysiąc nowych palindromów, palindromy–wiersze, dwa megapalindromy dłuższe od znanego utworu Stanisława Barańczaka. Dla prezentowania twórczości, zarówno własnej jak i innych autorów, utworzyłem nie komercyjną witrynę palindromy.pl. Obecnie jest tam dziesięć tysięcy palindromów, a witryna miała dwa miliony wywołań w 2009 roku.. W następnych latach wydałem kolejno zbiory z nowymi palindromami: Zagwiżdż i w gaz (2006), Zaradny dynda raz (2007), Żartem dano nadmetraż (2008) oraz Raz czart – raz czar (2009).
Czasopismo „Rozrywka do podróży” ogłosiło w latach 2006 i 2007 konkursy na pisanie krótkich wierszyków z moimi palindromami. Najlepsze fraszki zamieszczono w wydanej w 2007 roku książce Może jeż łże jeżom. W 2008 roku zastanawiałem się, czy potrafię napisać książkę zawierającą historię polskich palindromów. Pomogli mi bardzo redaktor pism Spółdzielni „Rozrywka” Roman Nowowszewski oraz autor wielu książek, m.in. Encyklopedii rozrywek umysłowych Krzysztof Oleszczyk.








więcej »


























