9 Kwietnia 2010, aktualizacja 2010-04-16 09:23:37
AAA |
Ocena: 5  1 głosów
Dragon Age: Powołanie recenzja książki
Fabuła nie powala na łopatki, ale pozwala świetnie się bawić podczas długich, zakorkowanych podróży do szkoły czy pracy, a potem z kolegami RPG-owcami wymieniać się spostrzeżeniami na temat mrocznych i niebezpiecznych czasów Fereldenu w grze Dragon Age.

Fabryka Słów
Prawdę powiedziawszy nie wiedziałem o tym, że Gaider napisał dwie książki na potrzeby promocji Dragon Age. Utracony Tron był całkiem nieźle reklamowany – między innymi stworzono audiobooka z pierwszego rozdziału, który przeczytał nie kto inny jak najlepszy polski głos fantasy/rpg Piotr Fronczewski. Gwałtowne pojawienie się kolejnego „dragonejdża” było po prostu dla mnie zaskoczeniem. Postanowiłem więc sprawdzić, czy kontynuacja całkiem ciekawego, choć wtórnego (co nie jest zawsze złe, tak jak w tym przypadku) jest równie dobra.

Do Fereldenu przybywa grupka „poszukiwaczy przygód”, a właściwie kilku przedstawicieli Szarej Straży, by namówić władcę Marica, by pomógł im odnaleźć pewnego zaginionego wojownika posiadającego wiedzę na temat bogów, która może doprowadzić do zagłady ludzkości. Niespodziewanie do śmiałków wędrujących w najmroczniejsze części świata dołącza sam król. Co czeka ich u kresu podróży?

Językowo nastąpiło niewiele zmian. Dynamiczne opisy i stereotypowo nakreśleni bohaterowie, nie rażą aż tak bardzo, choć zdarzają się między nimi dość irytujące dyskusje. O ile książkę czyta się naprawdę lekko, to właśnie wymiana uprzejmości, myśli czy przekleństw między postaciami irytuje i przeszkadza. Dobrze, że za książką stoi bardzo ciekawy i mroczny świat wyprodukowany przez BioWare. Gdyby nie zaplecze w postaci gier, powieści szybko by zniknęły pod naporem wielu podobnych pozycji lepiej znanych, a przez to lubianych światów. Podobny marketing wydaje mi się skuteczny, a przynajmniej ciekawy. Przykładowo ostatnio na rynku pojawiły się gra i książka Metro 2033.

Powołanie
(tak jak poprzedni Utracony Tron) łatwiej oceniać przez pryzmat tego, czym nas karmili wydawcy oczekujący, że po reklamie świetnie sprzedającej się gry, książka „oparta o fabułę gry” sprzeda się świetnie. Tutaj oczywiście wszyscy znawcy tematu wspomną powieść Wrota Baldura. W porównaniu z nią Powołanie jest bardzo dobre, a gdyby wziąć za wyznacznik jakości poprzednią część, to ta wydaje mi się odrobinę lepsza pod względem opisów i świata, ale gorsza o dialogi. W ogólnym rozrachunku książki postawiłbym na jednym miejscu na podium.

Mamy tutaj to, co fani fantasy lubią najbardziej: pojedynki z dość dużą ilością flaków, obłożonych wspaniałymi zbrojami wojowników uważnie patrzącymi na horyzont, potężnych magów, seks, tajemnicze miejsca, interesującego ZŁEGO i… bardzo ciekawie pokazaną Krasnoludkę! Nie jest to cycata Helga ze szczeciną na brodzie, a nawet ładna panienka – przynajmniej tak wynika z opisu. Nic dziwnego, że „krzaty” tak zaborczo jej bronią przed nieporządnymi i łakomymi na krasnoludzką miłość obcymi. Zastanawiacie się jak się skończy wątek z Fioną?

Książka wydana jest podobnie jak poprzedniczka, z mało ciekawą grafiką na okładce, ale o dziwo z ładnie wyglądającym grzbietem. W środku znajdziemy mapkę okolicy, śliczne rysunki na początku rozdziałów i bardzo czytelną czcionkę na nie za jasnym papierze (to plus - łatwiej się czyta, kiedy strony nie biją po oczach odbitym światłem).

Fabuła nie powala na łopatki, ale pozwala świetnie się bawić podczas długich, zakorkowanych podróży do szkoły czy pracy, a potem z kolegami rpg-owcami wymieniać się spostrzeżeniami na temat mrocznych i niebezpiecznych czasów Fereldenu w grze Dragon Age.


Autor: David Gaider
Tytuł: Dragon Age: Powołanie
Tytuł oryginału: Dragon Age: The Calling
Tłumaczenie: Małgorzata Koczańska
Wydawca: Fabryka Słów
Data wydania: 19 marca 2010
Kategoria: fantastyka
Ilość stron: 536
Oprawa: miękka

wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane
Kilka dni temu wspominaliśmy, że Andrzej Sapkowski pracuje nad kolejną książką osadzoną w realiach Wiedźmina. Nie było wtedy żadnych szczegółów na ten temat, ale teraz zdradził je Mirosław Kowalski. >>

Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki od lat jest organizatorem najpopularniejszego na Mazowszu konkursu recytatorskiego dla dzieci i młodzieży – Warszawska Syrenka.  >>

Do sprzedaży trafia właśnie trzeci tom Monster High serii dla młodzieży. “O wilku mowa…” Lisi Harrison wydało wydawnictwo Bukowy Las. >>

Tołstoj? Dostojewski? A może wszystko na raz? >>

7 lutego 2012. Prezentujemy Wam inspirujące cytaty znanych twórców kultury.  >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Zabaw z motywem serduszka ciąg dalszy.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS