Autor: Katarzyna Suś
23-03-2010
Uśpione Archiwum recenzja ksiażki
Świat zupełnie inny od naszego, którego życie toczy się w konarach, pniu oraz korzeniach wielkiego Drzewa Życia. Oto niesamowita podróż w jaką zabiera nas Wawrzyniec Podrzucki.
„Uśpione Archiwum” to pierwszy tom trylogii Yddrasill. Zgodnie z mitologią nordycką Yggdrasil jest Drzewem Świata. I tak w powieści, jak i w micie, to gigantyczne drzewo mieści w sobie różne światy.
Świat, w którym rozgrywa się akcja książki, jest znacznie różny od naszego. Nie ma tu Słońca, jest za to żywoskłon. Drzewo jest całym światem i świętym tworem. Ludzie żyją w odseparowanych od siebie segmentach, jedynie nieliczni mogą przemieszczać się pomiędzy nimi. Żyjący na żywogruncie z racji separacji wytworzyli zróżnicowane społeczności. Bogactwo kultur niesie z sobą różnorodność religijną. I tak, jak pojawiają się tutaj prymitywne i zaawansowane społeczności, tak występują pokojowe bądź narzucające swoje zdanie religie.
Thomas Faquhard jest młodym funkcjonariuszem, który wyrusza w podróż po Drzewie w poszukiwaniu prawdy o świecie. Podczas tej wyprawy odbędzie prawdziwą szkołę życia. Jego towarzyszem i mentorem będzie Gerhard von Klosy, a przewodniczką w podróży stanie się sprytna i zabójcza Bea.
Książkę cechuje niesamowita różnorodność kultur i religii. Bohaterowie, będący zbiorem cech niekiedy z sobą sprzecznych, tworzą wizerunek rzeczywisty i znajomy, pomimo obcości świata, w jakim rzecz się ma miejsce.
Przedstawiony w powieści świat jest niesamowicie skomplikowany, niekiedy czytelnik może mieć problem z pojęciem wszystkich określeń i zdarzeń. Dlatego też autor pozwala czytelnikowi poznać go etapami, kolejno wraz z bohaterami.
Autor wykazał się dużą kreatywnością w tworzeniu sformowań, określeń i terminów naukowych panujących w świecie Yddrasill. Jednocześnie czytelnik nieprzyzwyczajony do tego typu języka, niekiedy może poczuć się przytłoczony formą. Ciężkie do wymówienia bywają imiona i nazwiska bohaterów, miejscami pojawiają się także toporne dialogi i opisy. Z drugiej jednak strony powieść pełna jest malowniczości i bogactwa.
Hard sf nie jest gatunkiem dla każdego. Fani Dona Simmonsa, Jacka Dukaja czy Stanisława Lema powinni koniecznie sięgnąć po książkę Wawrzyńca Podrzuckiego.
„Uśpione archiwum” wykorzystuje wiele różnorodnych wątków: podróże, odniesienia do mitologii, nanotechnologie, pojazdy antygrawitacyjne, implanty, obsesyjne kulty, technokratów etc.
Czytając „Uśpione archiwum” należy pamiętać, że ta powieść jest dopiero początkiem, nie zaś końcem drogi. Dlatego też przygotujcie się na niesłabnące napięcie i niemożność doczekania się kolejnego tomu.
Autor: Wawrzyniec Podrzucki
Tytuł: Trylogia Yggdrasill: Uśpione archiwum, tom 1
Wydawca: Agencja Wydawnicza RUNA
Data wydania: czerwiec 2003
Kategoria: science fiction
Ilość stron: 512
Oprawa: miękka
Świat, w którym rozgrywa się akcja książki, jest znacznie różny od naszego. Nie ma tu Słońca, jest za to żywoskłon. Drzewo jest całym światem i świętym tworem. Ludzie żyją w odseparowanych od siebie segmentach, jedynie nieliczni mogą przemieszczać się pomiędzy nimi. Żyjący na żywogruncie z racji separacji wytworzyli zróżnicowane społeczności. Bogactwo kultur niesie z sobą różnorodność religijną. I tak, jak pojawiają się tutaj prymitywne i zaawansowane społeczności, tak występują pokojowe bądź narzucające swoje zdanie religie.
Thomas Faquhard jest młodym funkcjonariuszem, który wyrusza w podróż po Drzewie w poszukiwaniu prawdy o świecie. Podczas tej wyprawy odbędzie prawdziwą szkołę życia. Jego towarzyszem i mentorem będzie Gerhard von Klosy, a przewodniczką w podróży stanie się sprytna i zabójcza Bea.
Książkę cechuje niesamowita różnorodność kultur i religii. Bohaterowie, będący zbiorem cech niekiedy z sobą sprzecznych, tworzą wizerunek rzeczywisty i znajomy, pomimo obcości świata, w jakim rzecz się ma miejsce.
Przedstawiony w powieści świat jest niesamowicie skomplikowany, niekiedy czytelnik może mieć problem z pojęciem wszystkich określeń i zdarzeń. Dlatego też autor pozwala czytelnikowi poznać go etapami, kolejno wraz z bohaterami.
Autor wykazał się dużą kreatywnością w tworzeniu sformowań, określeń i terminów naukowych panujących w świecie Yddrasill. Jednocześnie czytelnik nieprzyzwyczajony do tego typu języka, niekiedy może poczuć się przytłoczony formą. Ciężkie do wymówienia bywają imiona i nazwiska bohaterów, miejscami pojawiają się także toporne dialogi i opisy. Z drugiej jednak strony powieść pełna jest malowniczości i bogactwa.
Hard sf nie jest gatunkiem dla każdego. Fani Dona Simmonsa, Jacka Dukaja czy Stanisława Lema powinni koniecznie sięgnąć po książkę Wawrzyńca Podrzuckiego.
„Uśpione archiwum” wykorzystuje wiele różnorodnych wątków: podróże, odniesienia do mitologii, nanotechnologie, pojazdy antygrawitacyjne, implanty, obsesyjne kulty, technokratów etc.
Czytając „Uśpione archiwum” należy pamiętać, że ta powieść jest dopiero początkiem, nie zaś końcem drogi. Dlatego też przygotujcie się na niesłabnące napięcie i niemożność doczekania się kolejnego tomu.
Autor: Wawrzyniec Podrzucki
Tytuł: Trylogia Yggdrasill: Uśpione archiwum, tom 1
Wydawca: Agencja Wydawnicza RUNA
Data wydania: czerwiec 2003
Kategoria: science fiction
Ilość stron: 512
Oprawa: miękka
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

Powracamy do naszej standardowej formuły, czyli raz w miesiącu aktualizacja SK PLUS. Dzięki temu możemy dla Was uzbierać więcej ciekawych pozycji. Zobaczcie, co przygotowaliśmy dla Was w tym miesiącu. >>

Wielkimi krokami zbliża się ostatni weekend maja i właśnie w te dni w Warszawie na Rynku Mariensztackim odbędzie się trzecia edycja Warszawskiego Kiermaszu Książek. >>

Ostatnio jakoś tak często piszemy o miłości w szerokim tego słowa znaczeniu. Nie mogliśmy więc przejść obojętnie obok dzieła „Królewska nierządnica”. >>

Meksykański twórca zmarł w wieku 83 lat. Był nazywany „trzecim tenorem” wśród największych pisarzy Ameryki Łacińskiej, który zdobył sławę zarówno dzięki powieściom, jak i esejom poświęconym polityce i kulturze. >>

Znajdą się wśród nas wielbiciele książek, którzy wielbią je totalnie, a zapach tuszu, papieru i kleju stanowi symfonię doznań. Ten aromat został zamknięty w ...perfumach. Drodzy Czytelnicy, oto perfumy o zapachu książki. >>

Globalizacja? Homogenizacja kultury? Kreolizacja? To nazwy współczesnych zjawisk, które dotyczą każdego z nas – czy są jeszcze osoby, które nie korzystają z Internetu? Przedstawiamy naukowy rzut okiem na to, jak poszukujemy nowych form komunikacji, porzuc >>

"Pomnik Cesarzowej Achai", to lektura, która diablo wciąga. Czytelnik nie jest się w stanie nudzić. Nawet spowolnienia akcji mają tyle smaczków, że z pewnym pośpiechem przewracamy kolejne strony. Mamy tutaj wszystko, za co pokochaliśmy "Achaję". >>

W dzisiejszym artykule rozgryzamy fenomen tabloidów. Przez część osób tak chętnie czytanych, przez część traktowanych z szyderstwem. Tabloidy budzą emocje i bywa, że czytamy je innym przez ramię. Dlaczego tak się dzieje? Poniżej próbujemy dać odpowiedź. >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

Dom rozkoszy podoba Wam się to jedno z wielu określeń burdeli. Dzięki nowej książce wydawnictwa Bellona można poznać ich dokładną historię. My zaś mamy dla Was trzy książki o tej tematyce, które możecie wygrać w naszym konkursie.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter



























