Autor: Ewa Pasek
29 Stycznia 2010, aktualizacja 2010-03-14 19:12:48
Cukiereczki recenzja książki
Pozycja dla miłośników chińskiej raczkującej popkultury. Szanghaj, lat 80., trudna młodzież i wszystko to, co najgorsze. Książka wycofana z obiegu na terenie Chin.
Ciekawa rzecz. Zaczynam czytać i myślę: "No dobra, zobaczymy co będzie dalej...". Mijam 50 stron i myślisz :"dlaczego w ogóle to wydali?". Odpowiedz nasuwa się prosta. Alfonsi, prostytutki, narkotyki, brud i to wszystko w komunistycznych Chinach. Na dodatek książka w ojczystym kraju pisarki została wycofana z druku i objęta cenzurą - są to wystarczające powody, by sprzedaż sięgnęła wysokich rejestrów.
Myślę: "dobra, jeszcze pół godziny i koniec". Podobno autorowi należy dać godzinę na to, by zainteresował czytelnika, w przeciwnym razie bez wyrzutów sumienia można wysłać książkę z powrotem tam skąd przyszła. Tu ta reguła się nie sprawdza. "Cukiereczki" przekonują dopiero po półtorej godzinie.
Publikacja zaczyna ciekawić, frapować, wzruszać, a czytelnik zaczyna współodczuwać. I choć nie jest to literatura najwyższych lotów, a język raczej poetycko naiwny i podwórkowy, to do licha, ta rzecz ma wartość!
Zostajemy wprowadzeni w świat szesnastoletniej szanghajki, która po samobójczej śmierci swojej przyjaciółki postanawia zerwać z nauką i wyprowadza się z domu. I choć dla rodziców oznacza to tyle, że bez wykształcenia nie znajdzie w mieście pracy, jako intelektualiści o szerokich horyzontach dają jej na to przyzwolenie. Razem z dziewczyną przez lata przesnuwamy się przez szanghajskie spelunki, ulice rojące się od dziwek i narkomanów, razem z nią pierwszy raz sięgamy po heroinę, odwiedzamy ośrodki odwykowe, razem z nią budujemy bliskie relacje z ludźmi. Szukamy prawdziwych barów, czyli takich w których można grać i śpiewać, a których na mapie miasta końca lat 80. nie ma.
Oczami bohaterki mamy okazję obserwować czas wielkich przemian w Chinach lat ′80 i ′90. Dowiadujemy się kim było tzw. podziurawione pokolenie, jaki wpływ miało otworzenie się Szanghaju na inwestorów zachodnich... bierzemy także lekcję z muzycznej i klubowej szanghajskiej areny czasu przemian.
Jednak tego, czym są tytułowe cukiereczki dowiadujemy się dopiero po przeczytaniu całości. Myślę, że warto.
Autor: Mian Mian
Tytuł: Cukiereczki
Tytuł oryginału: Tang
Wydawca: W.A.B.
Data wydania: czerwiec 2007
Kategoria: obyczajowa, proza obca
Ilość stron: 328
Oprawa: miękka
Myślę: "dobra, jeszcze pół godziny i koniec". Podobno autorowi należy dać godzinę na to, by zainteresował czytelnika, w przeciwnym razie bez wyrzutów sumienia można wysłać książkę z powrotem tam skąd przyszła. Tu ta reguła się nie sprawdza. "Cukiereczki" przekonują dopiero po półtorej godzinie.
Publikacja zaczyna ciekawić, frapować, wzruszać, a czytelnik zaczyna współodczuwać. I choć nie jest to literatura najwyższych lotów, a język raczej poetycko naiwny i podwórkowy, to do licha, ta rzecz ma wartość!
Zostajemy wprowadzeni w świat szesnastoletniej szanghajki, która po samobójczej śmierci swojej przyjaciółki postanawia zerwać z nauką i wyprowadza się z domu. I choć dla rodziców oznacza to tyle, że bez wykształcenia nie znajdzie w mieście pracy, jako intelektualiści o szerokich horyzontach dają jej na to przyzwolenie. Razem z dziewczyną przez lata przesnuwamy się przez szanghajskie spelunki, ulice rojące się od dziwek i narkomanów, razem z nią pierwszy raz sięgamy po heroinę, odwiedzamy ośrodki odwykowe, razem z nią budujemy bliskie relacje z ludźmi. Szukamy prawdziwych barów, czyli takich w których można grać i śpiewać, a których na mapie miasta końca lat 80. nie ma.
Oczami bohaterki mamy okazję obserwować czas wielkich przemian w Chinach lat ′80 i ′90. Dowiadujemy się kim było tzw. podziurawione pokolenie, jaki wpływ miało otworzenie się Szanghaju na inwestorów zachodnich... bierzemy także lekcję z muzycznej i klubowej szanghajskiej areny czasu przemian.
Jednak tego, czym są tytułowe cukiereczki dowiadujemy się dopiero po przeczytaniu całości. Myślę, że warto.
Autor: Mian Mian
Tytuł: Cukiereczki
Tytuł oryginału: Tang
Wydawca: W.A.B.
Data wydania: czerwiec 2007
Kategoria: obyczajowa, proza obca
Ilość stron: 328
Oprawa: miękka
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane

Kilka dni temu wspominaliśmy, że Andrzej Sapkowski pracuje nad kolejną książką osadzoną w realiach Wiedźmina. Nie było wtedy żadnych szczegółów na ten temat, ale teraz zdradził je Mirosław Kowalski. >>

Mazowieckie Centrum Kultury i Sztuki od lat jest organizatorem najpopularniejszego na Mazowszu konkursu recytatorskiego dla dzieci i młodzieży – Warszawska Syrenka. >>

Do sprzedaży trafia właśnie trzeci tom Monster High serii dla młodzieży. “O wilku mowa…” Lisi Harrison wydało wydawnictwo Bukowy Las. >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter




























