,, Pewnego dnia wstał z fotela, zarzucił sobie na plecy lodówkę i poszedł na pobliski bazar. Wkrótce potem wrócił, wytarł kurz w pustym miejscu po lodówce i zaczął pakować plecak. Głęboko kieszeni miał mały zwitek pieniędzy i świeżą rezerwację na samolot. Tak się to wszystko zaczęło ’’ s.9 . Tak podróżnik opisuje początek swoich podróży w książce ,,Gringo wśród dzikich plemion’’.
Cejrowski w książce opisuje kilka wypraw m.in. do Meksyku, Gwatemali, Peru oraz amazońskiej dżungli. Początkowo autor spisywał swoje przygody na czym tylko się dało np. na kawałkach papierków, które następnie zostały przepisane, przetłumaczone (WC często pisze po hiszpańsku) i przeredagowane a następnie wydane.
Dla mnie bardzo ciekawym elementem książki było poznanie kultury indiańskich plemion. Autor przedstawia to wszystko w oparciu o własne doświadczenia, gdyż wybierając się w głąb dżungli w poszukiwaniu rdzennych mieszkańców Ameryki Południowej, docierając do ,wyznaczonego celu WC zamieszkuje razem z nimi w ich wioskach. Dzięki temu na własnej skórze poznaje panujące tam obyczaje.
Cejrowski w swojej książce pt. ,,Gringo wśród dzikich plemion’’ opisuje jak wygląda pierwszy kontakt z dzikimi Indianami. ,,Pierwszy kontakt z Dzikimi jest zawsze bardzo uciążliwy. Trzeba się uzbroić w masę cierpliwości. I poczucia humoru. Biały człowiek w indiańskiej wiosce to coś jak lądowanie UFO albo kino objazdowe. Przez pierwsze dni jest ośrodkiem natarczywego zainteresowania i nie zazna ni chwili prywatności. Nawet wtedy kiedy mu tej prywatności bardzo potrzeba ’’s.29.
,,Gringo wśród dzikich plemion’’ to książka, która bez reszty pochłania czytelnika i zarazem zabiera go w podróż wraz z autorem w odległe zakątki Ameryki Południowej. Jest ona pełna humoru, ale znajdą się w niej również historie mrożące krew w żyłach. Jest to książka przygodowa i podróżnicza. Sprawia, że czytelnik zaczyna się głośno śmiać. To także album niezwykłych fotografii z wypraw w najdziksze rejony świata.
Wojciech Cejrowski to wytrawny gawędziarz, urzeka nas własnym stylem bogatym w ciekawe anegdotki. Swoje opowieści zawsze kończy morałem, udowadnia nam, ze podróże naprawdę kształcą.
Niby nie powieść, a jednak język autora sprawia, że książka pochłania nas niczym Amazońska dżungla. Wtłacza nas w fotel i automatycznie przenosi w sam środek Indiańskiej wioski. Nie jest płytką idealizującą opowieścią o piękne przyrody, Indianach i innych egzotycznych rzeczach, ale oryginalnym i napisanym świetnym językiem obrazem, dźwiękiem i zapachem ze słów.
Książka usatysfakcjonuje nawet najbardziej wybrednego czytelnika. Ja czytając ,,Gringo wśród dzikich plemion’’ miałam ochotę wyjąć mapę i zaplanować podróż życia.
autor: Wojciech Cejrowski
tytuł: „Gringo wśród dzikich plemion”
wydawca: Poznaj świat
rok wydania: 2003
ilość stron: 263
gatunek: przygodowa
oprawa: miękka




więcej »




























