Flawię mieliśmy okazję poznać przy „Zatrutym ciasteczku” i „Badylu na katowski wór”. Teraz spotkamy się z nią po raz trzeci. Ta rezolutna dziewczynka jest miksem McGyvera z inspektorem Barnaby z „Morderstw w Midsomer”, jednocześnie eksperymentując chemicznie i tworząc wokół siebie aurę typową dla „Rodziny Adamsów”...
W posiadłości rodowej rodziny de Luce dochodzi do morderstwa, a także do zamachu na niewinną cygankę. Ponieważ ziemia ta jest, jakby nie patrzeć, dziedzictwem Flawii, dziewczynka postanawia przeprowadzić wnikliwe śledztwo. Uzbrojona w swą niezawodną Gladys – która co prawda najlepsze lata ma już za sobą, ale i tak jest rowerem na skwał, oraz pewne doświadczenie w dziedzinie chemii, śmiało zanurzy swój nos w sprawy zdecydowanie nie będące właściwymi dla tak młodej osoby.
Alan Bradley rzuci również nieco światła na zaginioną,i prawdopodobnie już martwą, matkę dziewczyny. Dotychczas Flawia znała ją jedynie z opowieści sióstr, które najwyraźniej świadome, że mama nie wróci, miały za złe Flawii, że przed ostatnią wyprawą to jej matka poświęcała najwięcej czasu. Nic w tym dziwnego, w końcu nasza bohaterka była wówczas niemowlęciem. Jednakże dziewczyna otrzyma kilka zaskakujących informacji sugerujących dość wyraźnie, że matka bardzo mocno ją kochała. W pochmurnej codzienności dziewczynki pojawi się również coś na kształt przyjaźni – pierwszej w jej życiu.
Akcja powieści toczy się wartko i zawile, co jest nie lada osiągnięciem, zważywszy na senność angielskiej wsi. Jednakże i tutaj mogą dziać się zdarzenia straszne i niespodziewane, a i trup się pościeli. Będzie zatem tajemnicza sekta, zaginione dziecko, zwłoki, napaść na Cygankę oraz dziwne i tajemnicze przepowiednie... Wydawać by się mogło,sądząc z wieku Flawi, że jest to książka skierowana do młodego czytelnika. Jednakże czytając bacznie treść, można odnaleźć w niej jedynie doskonały kryminał owinięty szczelnie wiedzą chemiczną, która może zaskoczyć także dorosłego czytelnika. Nie ma tu docelowej grupy wiekowej. Flawię mogą poznać wszyscy, jednakże, czy każdemu z osobna będzie odpowiadała jej natura badacza oraz bystry umysł zamknięty w jedenastoletnim ciele? Tego niestety nie wiem. Wiem jednak, że jest to nietypowa powieść detektywistyczna i warto wziąć ją pod lupę.
Autor: Alan Bradley
Tytuł: Ucho od śledzia w śmietanie
Wydawca: Wydawnictwo VESPER
Data wydania: 2011
Gatunek: powieść młodzieżowa, kryminał
Oprawa: miękka




więcej »



























