Autor: Ola Kwiatkowska
12-09-2011
Śladami zapomnianych bohaterów recenzja książki
Najpierw był blog, a potem książka.
„Śladami zapomnianych bohaterów” jest książkową wersją bloga Zapiski z Granitowego Miasta , który w ubiegłym roku został uhonorowany wieloma nagrodami: Blog Roku, Blog Blogerów oraz Moje zainteresowania i pasje. Autorem zarówno bloga jak i jego papierowej wersji jest Mateusz „Biszop” Biskup, który za cel postanowił sobie odkurzenie kilku zapomnianych przez historię postaci i zaprezentowanie ich szerszemu gremium odbiorców. Piszę bloga, ponieważ uważam za smutny fakt, że dla młodego pokolenia autorytetami są celebryci, a postaci z prawdziwych bohaterów pokrywa kurz zapomnienia. Mam nadzieję, że ta książka przyczyni się do odkurzenia biografii tych wspaniałych ludzi, którym wszyscy zawdzięczamy bardzo wiele. – tłumaczy autor. Na potrzeby książki wybrano około sto opowieści, którym towarzyszą czarno-białe ilustracje. Ponadto każdy tekst rozpoczyna się krótkim, sfabularyzowanym wstępem.
Słyszeliście może o Romeo i Julii z Auschwitz? Albo o fałszywej epidemii, która uratowała w czasie wojny wielu Polaków? Albo o człowieku, który zapobiegł III wojnie światowej? Albo o Polce, która była wśród polskich ofiar w Katyniu? W tej książce chodzi przede wszystkim o pokazanie ludzi niezwykłych. Mamy tu szpiegów, bohaterów, powstańców i obcokrajowców, którzy w jakiś sposób starali się pomóc Polakom – ta różnorodność sprawia, że książka „Biszopa” ani przez chwilę nie jest nudna.
Czyta się ją bardzo dobrze m.in. dlatego, że cały czas czuć pasję, z jaką autor opowiada o poszczególnych postaciach. Dba o szczegóły, które opisuje prostym i żywym językiem. Nie brak tu też humoru i szczypty ironii, co czyni odbiór książki jeszcze przyjemniejszym. Do tego autor podchodzi do swojej pracy niezwykle sumiennie – jeśli jest sceptyczny co do jakichś źródeł, uzasadnia to. W pewnych momentach bywa jednak zbyt dosadny – według mnie zdania w stylu „pamiętajcie, że tacy i tacy byli prawdziwymi bohaterami” nie są potrzebne.
Momentami przeszkadza też pewien bałagan panujący w książce – opowieści o zapomnianych bohaterach nie są w żaden sposób poukładane, co po pewnym czasie może męczyć. Przydałaby się tu choćby jakaś chronologia, bo czytając książkę jednym tchem może zdarzyć się tak, że najpierw jest się w Warszawie w 1944 roku, a zaraz potem autor przenosi nas do XIX wieku. Opowiadania są tak krótkie, że raczej nie wchodzi w grę odkładanie książki po przeczytaniu o jednej postaci, tym bardziej, że energiczny styl autora sprawia, że ma się ochotę przewrócić kolejną stronę.
Jeśli nadal wahacie się, czy chcecie tę książkę przeczytać, polecam odwiedzenie bloga Mateusza Biskupa – jeśli spodobają się wam jego niebanalne tematy i oszczędny styl, „Śladami…” z pewnością przypadnie wam do gustu. Na blogu systematycznie pojawiają się nowe wpisy, więc nie ma się co martwić o niedosyt po przeczytaniu książki.
Polacy lubią mówić i czytać o swojej historii, więc jestem pewna, że nawet bez pochlebnych recenzji wiele osób po książkę Mateusza Biskupa sięgnie. Historia zna wiele nietuzinkowych postaci – dobrze, byśmy poznali je i my. Tym bardziej, że mamy szansę usłyszeć o nich od prawdziwego profesjonalisty.
Autor: Mateusz Biszop Biskup
Tytuł: Śladami zapomnianych bohaterów
Wydawca: Wydawnictwo Vesper
Data premiery: 2011
Ilość stron: 614
Kategoria: popularnonaukowe, historyczne
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena: 45,90
Słyszeliście może o Romeo i Julii z Auschwitz? Albo o fałszywej epidemii, która uratowała w czasie wojny wielu Polaków? Albo o człowieku, który zapobiegł III wojnie światowej? Albo o Polce, która była wśród polskich ofiar w Katyniu? W tej książce chodzi przede wszystkim o pokazanie ludzi niezwykłych. Mamy tu szpiegów, bohaterów, powstańców i obcokrajowców, którzy w jakiś sposób starali się pomóc Polakom – ta różnorodność sprawia, że książka „Biszopa” ani przez chwilę nie jest nudna.
Czyta się ją bardzo dobrze m.in. dlatego, że cały czas czuć pasję, z jaką autor opowiada o poszczególnych postaciach. Dba o szczegóły, które opisuje prostym i żywym językiem. Nie brak tu też humoru i szczypty ironii, co czyni odbiór książki jeszcze przyjemniejszym. Do tego autor podchodzi do swojej pracy niezwykle sumiennie – jeśli jest sceptyczny co do jakichś źródeł, uzasadnia to. W pewnych momentach bywa jednak zbyt dosadny – według mnie zdania w stylu „pamiętajcie, że tacy i tacy byli prawdziwymi bohaterami” nie są potrzebne.
Momentami przeszkadza też pewien bałagan panujący w książce – opowieści o zapomnianych bohaterach nie są w żaden sposób poukładane, co po pewnym czasie może męczyć. Przydałaby się tu choćby jakaś chronologia, bo czytając książkę jednym tchem może zdarzyć się tak, że najpierw jest się w Warszawie w 1944 roku, a zaraz potem autor przenosi nas do XIX wieku. Opowiadania są tak krótkie, że raczej nie wchodzi w grę odkładanie książki po przeczytaniu o jednej postaci, tym bardziej, że energiczny styl autora sprawia, że ma się ochotę przewrócić kolejną stronę.
Jeśli nadal wahacie się, czy chcecie tę książkę przeczytać, polecam odwiedzenie bloga Mateusza Biskupa – jeśli spodobają się wam jego niebanalne tematy i oszczędny styl, „Śladami…” z pewnością przypadnie wam do gustu. Na blogu systematycznie pojawiają się nowe wpisy, więc nie ma się co martwić o niedosyt po przeczytaniu książki.
Polacy lubią mówić i czytać o swojej historii, więc jestem pewna, że nawet bez pochlebnych recenzji wiele osób po książkę Mateusza Biskupa sięgnie. Historia zna wiele nietuzinkowych postaci – dobrze, byśmy poznali je i my. Tym bardziej, że mamy szansę usłyszeć o nich od prawdziwego profesjonalisty.
Autor: Mateusz Biszop Biskup
Tytuł: Śladami zapomnianych bohaterów
Wydawca: Wydawnictwo Vesper
Data premiery: 2011
Ilość stron: 614
Kategoria: popularnonaukowe, historyczne
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Cena: 45,90
Podobne materiały
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najnowsze zdjęcia
Najczęściej czytane

Zastanawialiście się kiedyś, kim jest i co robi osoba stojąca obok w Was w kolejce sklepowej? Jeśli tak, to "Marzyciele i Pokutnicy" rozwinie Waszą ciekawość jeszcze bardziej… >>

Burdel kojarzy się najczęściej z prostytucją i o ile na temat tej drugiej jest wiele publikacji, o tyle na temat domów publicznych pisze się mało. Dlatego dla wielbicieli tej tematyki powstała książka "Historia burdeli" wydana przez wydawnictwo Bellona. >>

Nie było Cię na Warszawskich Targach Książki? Nic straconego - końcówka maja to świetna okazja do nadrobienia zaległości. >>
Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy

"Czy możliwe jest ŻYCIE przed śmiercią?" to książka zachęcająca do dokonania wglądu we własne życie i do podążenia drogą harmonii, która jest tak potrzebna w dzisiejszym życiu. Zapraszamy więc do konkursu z tą pozycją.
więcej »
więcej »
Zaproś do stacji znajomych
Newsletter




























