Dawid Kornaga w swojej najnowszej książce prześwietla wielkomiejskich singli, którzy wbrew pozorom nie spędzają 16 godzin w szklanych biurowcach i nie wracają po pracy do pustych, muzealnie czystych apartamentowców. Single Dawida Kornagi to niekoniecznie młodzi, zepsuci, wulgarni, bezideowi kombinatorzy, którzy lubią dobrą zabawę, niezobowiązujący wyuzdany seks i będący siłą napędową alkohol. Bohaterowie książki gonią za pracą nie z żądzy sukcesów, ale w poszukiwaniu pieniędzy (na opłatę rachunków, czynsz, alkohol, narkotyki).
Krystian jest dziennikarzem-alkoholikiem, który nie ma w sobie nic ze współczesnego macho. Liczy czas od zlecenia co zlecenia, od imprezy do imprezy, od szybkiego seksu do kolejnego niezobowiązującego numerku. Justyna jest malarką, którą poznał na firmowej imprezie i która powiększyła listę jego kobiet na "jeden raz". Niestabilna finansowo, z nadwagą (lub kto woli kobiecymi kształtami) pociesza swoją ciężarną przyjaciółkę, która nie wie, kto jest ojcem jej dziecka. Na domiar złego - sama jest w ciąży i to prawdopodobnie z tym samym mężczyzną. Kaczor jest dilerem, klnącym "jak żul", na którego trafia Justyna chcąca zabić i siebie, i dziecko. Iza jest jego dziewczyną - ambitną, oczytaną i biedną jak mysz kościelna. Zielony Kwiatuszek to homoseksualny narkoman pracujący w mediach, który także zaopatruje się u Kaczora. Kaja jest serialową aktorką-nimfomanką, która zachodzi w ciążę z Krystianem. Wulgarna, dająca się ponieść emocjom, nie stroniąca od alkoholu po stracie przyjaciela postanawia zacząć nowe życie, w którym byłaby odpowiedzialna za swoje dziecko. Bohaterów łączy postać Krystiana - niby jednoznacznie wykreowanego bohatera, dla którego liczy się zabawa, alkohol i seks, a jednocześnie faceta, którego lekceważące podejście do świata wydaje się być receptą na udane, wartościowe wg swojego mniemania życie.
Książka Dawida Kornagi jest przykładem powieści zaliczanych do "nowej literatury" - wulgarnych, obrazowych, pozbawionych jakiejkolwiek cenzury, dosadnie ukazujących rzeczywistość. W przypadku "Singli +" postawienie na nowoczesny język i współczesnych bohaterów z niezliczoną liczbą słabostek stworzyło przerysowany obraz samotnego Warszawiaka - uzależnionego od seksu i używek, bezpośredniego, odpornego na stres i namnażające się problemy. Kornaga przejaskrawił stworzone przez siebie postaci, zatracił ich autentyczność, powkładał im w usta załatane wulgaryzmami zdania nadając im na siłę status "wyzwolonych".
Czytając "Singli+" mimowolnie porównałam styl Kornagi do stylu Henry′ego Millera, co okazało się zgubne. O ile Miller odważnie, rozwlekle opisuje wątki erotyczne, tak Kortega koncentruje się na samych wulgaryzmach, ścigając się z samym sobą w zawodach o najbardziej wyszukany epitet (tych w książce nie brakuje). Książka przesiąknięta wymuszonymi wulgaryzmami pełniącymi rolę "zapychacza" gorszy, rzuca pod nogi czytelnika kłodę, przez którą ten nie ma ochoty nawet przejść - treść nie wciąga, fabuła nie porywa, słownictwo kaleczy polski język. Bohaterów nie da się lubić, nie da się nawet z nimi utożsamić - wykreowane postaci są zlepkiem skrajnych cech; nieprawdopodobne wydaje się, aby tak dziwnie skonstruowane osoby koncentrowały się wokół jednego człowieka.
Po zachęcającej notce wydawcy jest już tylko gorzej. Pomimo spełnionej obietnicy poznania "nieprzeciętnych osób", których opis zgadza się z treścią książki, powieść zawodzi swoim wymuszonym, stylizowanym na język mówiony językiem, a także przytłacza wulgaryzmami, którymi przesiąknięte są jej strony. Fabuła nie budzi zastrzeżeń - coś się dzieje (co prawda nie w intensywnym tempie, ale mamy zarys poszczególnych historii, w które uwikłani są bohaterowie). Książka dla wytrwałych.
Autor: Dawid Kornaga
Tytuł: Single +
Wydawca: Filar
Data premiery: 18 października 2010
Ilość stron: 240
Oprawa: Miękka
Cena: 29,90



więcej »




























