24-08-2010
AAA |
Ocena: 5  2 głosów
Dalziel i Pascoe. Małe sprzątanko recenzja książki
Małe sprzątanko? Pascoe i Dalziel do usług!

Dalziel i Pascoe. Małe sprzątanko

Komisarz Peter Pascoe i jego przełożony podinspektor Dalziel to nietypowa drużyna. Zupełnie różni w swoich metodach, zupełnie różni pod względem charakteru i tacy sami co do chęci wymierzania sprawiedliwości przestępcom. Na ten duet trzeba uważać.

 

Akcja krąży wokół jednego konkretnego miejsca – Calliope Club – i konkrentej dziedziny – branży porno. W latach siedemdziesiątych kina pokazujące filmy dla dorosłych cieszyły się mieszaną opinią społeczeństwa, a purytańskie jednostki niechętnie widziały w swojej okolicy kogoś niepurytańskiego. Podobne emocje wywoływał Calliope Club – dzielił społeczeństwo i wywoływał dyskusje. Aż w końcu stał się tłem dla niezłego zamieszania.

 

Zaczęło się od tego, że Jack Shorter, dentysta detektywa Pascoe, podsuwa cynk, że według niego – jako specjalisty od zębów – ktoś podczas kręcenia jednego z filmów pokazywanych w Calliope mógł rzeczywiście ucierpieć i stracić kilka jedynek. Pascoe sumiennie sprawdza sugestię znajomego, lecz już chwilę później musi zająć się lawiną zupełnie nieprzewidzianych zdarzeń. Ginie szef kina Calliope Haggard, Jack Shorter okazuje się być oskarżony o molestowanie nieletniej, a na domiar złego aktorka, która miała rzekomo ucierpieć podczas kręcenia filmu porno, cieszy się wszystkimi swoimi zębami w najlepsze. Dalziel i Pascoe zagłębiają się w każdy wątek po kolei, by odkryć, że z każdym dniem mają coraz więcej roboty.

 

To jeden z tych kryminałów, w których akcja rozwiązuje się dopierano ostatnich stronach, a napięcie budowane jest powoli, by po serii ciekawych, ale nie nadzwyczaj wciągających rozdziałów czytelnik trafił na takie, które po prostu parzą. W dodatku intryga jest tak doskonale przemyślana, zorganizowana i przedstawiona, że nawet zwolennicy najbardziej spiskowych teorii dziejów nie rozczarują się zakończeniem – jest nieprzewidywalne, przewrotne i niebanalne – a więc takie, jakie wielu lubi najbardziej.

 

Powieść w dużej mierze przypomina oglądanie niezłego filmu sensacyjnego – nawet wiele sformułowań zawartych w książce przypomina kolejne ujęcia. Język umiejętnie zagęszcza atmosferę aż do kulminacyjnego punktu, a humor sprawia, że jest się w stanie do tego punktu dotrwać. Bohaterowie są tak autentyczni, że czytając tę książkę, Dalziela i Pascoe można mieć wręcz przed oczami. Przeszkadza trochę, że powieść nie oddaje klimatu czasów, w których rozgrywa się akcja – kryminały nie muszą być wszak uniwersalne.

 

Nawet osobom, które nie lubią powieści o policjantach i przestępcach „Małe sprzątanko” powinno się spodobać. Lekkie, ale zabawne i niegłupie, dobrze zapełnia czas i jest lepsze niż niejeden serial. W dodatku charyzma i bezkompromisowość głównych bohaterów w połączeniu z ich poczuciem humoru sprawiają, że… nie da się ich nie lubić.

 

 

Autor: Reginald  Hill
Tytuł: Dalziel i Pascoe. Małe Sprzątanko
Wydawca: Wydawnictwo Nowa Proza
Data premiery: 25 sierpnia 2010
Kategoria: kryminał
Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Liczba stron: 336
Oprawa: miękka
Cena: 29,99 zł


wykop.pl gwar.pl twitter.com blip.pl flaker.pl digg.com facebook.com
Skomentuj
komentarzy (0)
Kod obrazkowy:
Pseudonim (maksymalnie 50 znaków)
Można wpisać maksymalnie 2000 znaków. Pozostało 2000 znaków.
Najczęściej czytane
Powracamy do naszej standardowej formuły, czyli raz w miesiącu aktualizacja SK PLUS. Dzięki temu możemy dla Was uzbierać więcej ciekawych pozycji. Zobaczcie, co przygotowaliśmy dla Was w tym miesiącu.  >>

Wielkimi krokami zbliża się ostatni weekend maja i właśnie w te dni w Warszawie na Rynku Mariensztackim odbędzie się trzecia edycja Warszawskiego Kiermaszu Książek.  >>

Ostatnio jakoś tak często piszemy o miłości w szerokim tego słowa znaczeniu. Nie mogliśmy więc przejść obojętnie obok dzieła „Królewska nierządnica”. >>

Meksykański twórca zmarł w wieku 83 lat. Był nazywany „trzecim tenorem” wśród największych pisarzy Ameryki Łacińskiej, który zdobył sławę zarówno dzięki powieściom, jak i esejom poświęconym polityce i kulturze. >>

Na początku miesiąca przyznano Nagrodę DONGA. >>

Znajdą się wśród nas wielbiciele książek, którzy wielbią je totalnie, a zapach tuszu, papieru i kleju stanowi symfonię doznań. Ten aromat został zamknięty w ...perfumach. Drodzy Czytelnicy, oto perfumy o zapachu książki.  >>

Globalizacja? Homogenizacja kultury? Kreolizacja? To nazwy współczesnych zjawisk, które dotyczą każdego z nas – czy są jeszcze osoby, które nie korzystają z Internetu? Przedstawiamy naukowy rzut okiem na to, jak poszukujemy nowych form komunikacji, porzuc >>

"Pomnik Cesarzowej Achai", to lektura, która diablo wciąga. Czytelnik nie jest się w stanie nudzić. Nawet spowolnienia akcji mają tyle smaczków, że z pewnym pośpiechem przewracamy kolejne strony. Mamy tutaj wszystko, za co pokochaliśmy "Achaję". >>

23 maja 2012. Prezentujemy Wam inspirujące cytaty znanych twórców kultury. >>

W dzisiejszym artykule rozgryzamy fenomen tabloidów. Przez część osób tak chętnie czytanych, przez część traktowanych z szyderstwem. Tabloidy budzą emocje i bywa, że czytamy je innym przez ramię. Dlaczego tak się dzieje? Poniżej próbujemy dać odpowiedź. >>

Ostatnie komentarze
Najnowsze konkursy
Dom rozkoszy podoba Wam się to jedno z wielu określeń burdeli. Dzięki nowej książce wydawnictwa Bellona można poznać ich dokładną historię. My zaś mamy dla Was trzy książki o tej tematyce, które możecie wygrać w naszym konkursie.
więcej »

Zaproś do stacji znajomych
Newsletter
Copyright © 2009-2012 StacjaKultura.plReklama|Kontakt|Mapa serwisu|Polityka prywatności|Zasady korzystania z serwisu|Partnerzy|RSS